http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Związki wiszą na wyborach

Joanna Socha
2011-06-01, ostatnia aktualizacja 2011-06-01 19:59

Na ustawę regulującą sprawy związków partnerskich pary muszą poczekać co najmniej do wyborów. Wcześniej rządząca PO nie chce o ustawie słyszeć. - Gdzie ten liberalizm Platformy, skoro partia poświęca go ze strachu o wynik wyborczy - pytają pary, które wybrały życie bez ślubu

ZOBACZ TAKŻE
Projekt SLD dotyczący związków partnerskich popiera ponad połowa Polaków - wynika z sondażu TNS OBOP dla "Gazety Wyborczej". Ustawa dawałaby takim parom prawo do dziedziczenia, wspólnego rozliczania się z podatków, zasięgania w szpitalu informacji o stanie zdrowia partnera i decydowania o miejscu pochówku. Nie przewiduje małżeństw homoseksualnych ani adopcji dzieci przez związki jednopłciowe. Ustawę akceptuje 54 proc. badanych Polaków, 41 proc. jest przeciw, 6 proc. nie ma zdania. Przed wyborami jednak nie ma szans na jej uchwalenie. Nie zgadza się PO, bo - jak mówią jej politycy - sprawa budzi emocje. - Po wyborach będzie znakomity moment, żeby do tego tematu wrócić - powiedział premier Donald Tusk.

Sprawa wróci za kilka lat

Gosia Sobolewska (21 lat) i Adam Bonarski (30)
Gosia: - Jesteśmy ze sobą ponad dwa lata. Poznaliśmy się w szkole tańca. Nie mieliśmy wtedy zamiaru szukać drugiej połówki, ale los miał inne plany. Na razie nie myślimy o ślubie i zakładaniu rodziny - choćby dlatego, że wciąż studiuję. Chętnie korzystalibyśmy z szerszych praw przysługujących partnerom. Zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych, jak prawo do informacji o zdrowiu partnera, renty, dziedziczenia. Czekamy na zmiany. Ale to pewnie dla Polski za duża rewolucja. Naszym zdaniem ustawa ta wejdzie w życie, ale dopiero za kilka lat.

Wolność dla związków

Emilia Czaczkowska (22) i Tomasz Bołtromiuk (28)
Emilia: - Nasz związek trwa już prawie 4 lata. Planujemy ślub, jednak na razie jest nam dobrze tak, jak jest. Uważamy, że z tak ważnymi sprawami nie ma co się śpieszyć. Dziwi mnie, że uchodząca za liberalną Platforma nie chce poprzeć tej ustawy. Każdy ma prawo do życia na ustalonych przez siebie zasadach. Jeżeli komuś pasuje życie w wolnym, partnerskim związku, to nic nie powinno stać na przeszkodzie.

Kochajmy, jak chcemy

Monika Klimczak (20) i Rafał Konieczny (20)
Rafał: - Jesteśmy ze sobą dopiero pół roku i jeszcze nie zastanawialiśmy się nad ślubem. Popieramy jednak projekt SLD dotyczący związków partnerskich. Naszym zdaniem każdy ma prawo kochać drugą osobę i żyć z nią tak, jak chce. Ze ślubem czy bez - ich wspólna decyzja. Na Zachodzie to już dawno jest uregulowane. Nie rozumiem Platformy.

Ani nas to ziębi, ani grzeje

Karolina Cichocka (20) i Jan Peresada (20)
Jan: - Jesteśmy studentami i na razie nie rozważaliśmy, czy chcemy się pobrać. Wydaje nam się, że ustawa ma duże znaczenie dla homoseksualistów, dla nas jest obojętna. Ja jestem jednak za wolnością i niech geje żyją, jak im się podoba. Nie mam nic przeciwko ustawie o związkach partnerskich, ale decyzja PO nie wzbudza we mnie nadmiernych emocji.



Źródło: Dziennik Metro
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos