http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Solidarni z Łukaszenką

Mariusz Jałoszewski, Edyta Błaszczak
2011-06-27, ostatnia aktualizacja 2011-06-27 20:15

Organizatorzy koszykarskich mistrzostw Europy wyrzucili z meczu kibiców Białorusi za to, że wywiesili narodową białoruską flagę z godłem Pogoni, nieuznawaną przez reżim Łukaszenki. Po rozmowie z "Metrem" wiceprezydent Bydgoszczy obiecał interweniować u organizatorów. Ale problem z opozycyjnymi flagami Białorusi może się powtórzyć za rok na Euro 2012

Zamieszanie podczas meczu w Bydgoszczy. Flaga Biaorusi musiała zniknąć
Fot. Europejskie radio dla Białorusi
Zamieszanie podczas meczu w Bydgoszczy. Flaga Biaorusi musiała zniknąć
Kibice dopingowali białoruskie koszykarki podczas sobotniego meczu z Litwą. - Pół godziny przed meczem Białorusini rozwiesili na trybunach biało-czerwono-białą flagę [uznawaną przez opozycję Łukaszenki - red.]. Do kibiców podeszła przedstawicielka organizatorów międzynarodowej federacji koszykarskiej FIBA, Niemka Vanessa Reuter. Zaczęła mówić, "że można kibicować Białorusinom tylko pod oficjalną flagą czerwono-zieloną. Kiedy kibice odmówili zdjęcia flagi, zrobiła to sama Reuter - relacjonuje białoruski portal Nasza Niwa.

Kibice byli uparci. Wywiesili mniejsze biało-czerwono-białe flagi oraz jedną z tradycyjnym godłem Pogonią.

- Znów podeszli organizatorzy i prosili o ich zabranie. Polscy widzowie oraz Litwini byli zdziwieni i oburzeni tym, co zobaczyli. Siedmiu ochroniarzy podeszło do trzech Białorusinów. Zaczęli ściągać flagi i ich wypraszać. Jeden z kibiców odmówił wyjścia, trzymał się barierek. Wtedy ochrona wykręciła mu ręce i siłą wyprowadziła z sali - podaje "Nasza Niwa".

Według dziennikarza GW, który był świadkiem zajścia, wszystko odbyło się w pokojowej atmosferze, ochrona była zdecydowana, ale taktowna.

Flaga biało-czerwono-biała, to symbol białoruskiej opozycji. Łukaszenka zmienił ją w referendum w 1995 r., gdy doszedł do władzy. Zastąpił ją flagą wzorowaną na tej, gdy Białoruś była radziecką republiką. Dla opozycji jest ona symbolem represji i ucisku.

- Nikt się nie spodziewał, że w wolnej Polsce, która nie uznaje reżimu Łukaszenki będą zdejmować z trybun nasze flagi - mówi Wiktoria Chakimawa z Inicjatywy Wolna Białoruś.

Incydent z Bydgoszczy dziwi, bo nasz rząd wspiera białoruską opozycję i nawołuje Unię do bojkotu reżimu Aleksandra Łukaszenki, który trzyma w więzieniu polskiego dziennikarza Andrzeja Poczobuta. - Staramy się być apolityczni. Ale za to, co się dzieje w hali na mistrzostwach koszykarskich, czy to w Polsce, czy na Zachodzie odpowiada federacja koszykarska - zarzeka się Marcin Widomski z Polskiego Związku Koszykówki. Przedstawiciel federacji na mistrzostwach (Sakis Kontos) nie odpowiedział na nasze pytania.

Mecz w Bydgoszczy współorganizował tutejszy ratusz, który udostępnił halę oraz wyłożył na imprezę milion złotych. Wczoraj wiceprezydent miasta Sebastian Chmara - były lekkoatleta - ratował honor Polski. W rozmowie z "Metrem" przeprosił Białorusinów. - To skandal. Dopilnuję, żeby więcej na imprezach w Bydgoszczy nie doszło do podobnych incydentów - obiecuje Chmara.

- Bydgoszcz strefą wolną od Łukaszenki? - pytamy.

- Tak - potwierdził wiceprezydent.

Białorusinki wczoraj miały grać z Turcją, a potem jadą na finał do Łodzi. Chmara obiecał, że na wczorajszy mecz wyśle pracownika, aby nie wyrzucano białoruskich kibiców za wywieszanie opozycyjnych flag.

Czy na Euro 2012 będzie można wywieszać tylko reżimowe flagi?

Problem z nieoficjalnymi flagami - również Białorusi - może się powtórzyć za rok na Euro 2012. Z dzisiejszych wypowiedzi polskich urzędników można wnosić, że w imię apolityczności nie będziemy zadzierać z Łukaszenką.

- Na zawodach sportowych nie ma miejsca na polityczne demonstracje. Sport ma łączyć ludzi, a nie dzielić. Euro 2012 będzie organizować UEFA i to ona narzuci nam reguły gry - mówi Jakub Kwiatkowski, rzecznik ministerstwa sportu. Podobnie jest na imprezach olimpijskich. - Niedobrze jak polityka wkracza do sportu. Demonstrować można gdzie indziej - dodaje Henryk Urbaś z Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Za polityczne manifesty dyskwalifikuje się zawodników. Ale regulamin olimpiad nie precyzuje co jest manifestem, a to daje organizatorom duże pole do interpretacji. Regulamin UEFA też wprost nie zakazuje wywieszania nieoficjalnych flag.

Zdaniem posła PO Roberta Tyszkiewicza z Białegostoku, szefa parlamentarnej grupy ds. Białorusi, organizatorom imprezy w Bydgoszczy zabrakło wyobraźni. - Podczas stanu wojennego Polacy grali z ZSRR na mundialu w Hiszpanii w 1982 r. Nikomu nie przeszkadzało, że cały stadion był wypełniony flagami "Solidarności". Organizatorzy patrzyli na to przez palce, bo wiedzieli jak to jest ważne dla Polaków - mówi Tyszkiewicz. I dodaje: - Teraz podobnie jest z Białorusią. To jedyny kraj w Europie gdzie nie ma wolności słowa, wolnych mediów. Przez wywieszanie flag pokojowo wyrażają swoje marzenia. Bądźmy dla nich wyrozumiali, również na Euro - apeluje Tyszkiewicz.

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos