http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

GP Węgier w cieniu dramatu Massy

Bartosz Raj
2009-07-26, ostatnia aktualizacja 2009-07-26 20:58

Wyścig na torze Hungaroring wygrał Lewis Hamilton, ale na ustach wszystkich był Felipe Massa.

Massa po wypadku trafił do szpitala. Dopiero w niedzielę wybudził się ze śpiączki
Fot. Tamas Kovacs AP
Massa po wypadku trafił do szpitala. Dopiero w niedzielę wybudził się ze...
ZOBACZ TAKŻE
Brazylijczyk stracił przytomność, bolid Ferrari uderzył w barierę z opon, kierowcę do szpitala wojskowego zabrał helikopter. Wyniki wyścigu momentalnie zeszły na dalszy plan.

Na zdjęciach zrobionych po wypadku widać ogromną wyrwę w kasku Massy, opuchnięte oko i twarz. Gdyby przedmiot uderzył kilka centymetrów niżej, tam, gdzie jest wizjer, kierowca już by nie żył.

W nocy Massa przeszedł operację. Jest utrzymywany w farmakologicznej śpiączce. - Lekarze twierdzą, że dla jego zdrowia kluczowe będzie najbliższe 48 godzin. Czeka go jeszcze wiele badań - podał Istvan Bocskai, rzecznik węgierskiego Ministerstwa Obrony.

Co się dokładnie wydarzyło? Pod koniec drugiej części kwalifikacji prawdopodobnie z bolidu Brawn GP odpadła część - śruba bądź sprężyna - o wadze ok. 800 gramów. Element, szarpnięty podmuchem przejeżdżającego bolidu, wzbił się w powietrze. Wtedy z prędkością 240 km na godz. nadjechał Massa. Cios był tak potężny, że głowa Brazylijczyka odskoczyła, a potem opadła bezładnie. Bolid przeciął dwie szykany, dłonie kierowcy opadły. Massa odzyskał przytomność na noszach.

Wypadek poruszył świat Formuły 1. Tydzień temu podczas wyścigu niższej serii zginął Henry Surtees, też od uderzenia w głowę - oderwanym z innego auta kołem.

- Należy zastanowić się nad zmianami w konstrukcji bolidów - przyznał szef Brawn GP Roos Brawn. - Może zamknięty kokpit? Ale tak, aby łatwo można było wyciągnąć z niego kierowcę.

- To szaleństwo, dwa wypadki z rzędu - martwił się Bernie Ecclestone. Szef F1 zlecił wewnętrzne śledztwo. Swoje prowadzą FIA i prokuratura.

Niki Lauda zaproponował, żeby w bolidzie Ferrari Massę do końca sezonu zastąpił Michael Schumacher, gwarant jakości i skoku popularności F1 po smutnych wydarzeniach. Kategorycznego "nie" nie usłyszał.

W GP Węgier triumfował mistrz świata Lewis Hamilton, zdobywcy pole position Fernando Alonso odpadło... koło. Kubica awansował z 19. miejsca po kwalifikacjach na 13.

Masz temat dla reportera Metra? Pisz: metro@agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów