http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Matusiak, Niedzielan. Powrót królów

Łukasz Jachimiak
2009-08-30, ostatnia aktualizacja 2009-08-30 17:16

Andrzej Niedzielan i Radosław Matusiak rozegrali w sumie 32 mecze w reprezentacji Polski, zdobywając dla niej 12 goli. W lidze pierwszy z nich na trafienie czekał dwa lata, drugi - półtora roku. W sobotę obaj udowodnili, że nie zapomnieli, jak się strzela bramki

Radosław Matusiak
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Radosław Matusiak
>> Hotel dla psa i kota

- Jeszcze nie umarłem - żartował Niedzielan po meczu Ruchu Chorzów z Polonią Warszawa. Snajper "Niebieskich" był najlepszy na boisku. To po faulach na nim czerwone kartki dostali bramkarz Sebastian Przyrowski (już w 11. minucie) i reprezentacyjny obrońca Tomasz Jodłowiec (60. minuta). - Ciągle jestem szybki. Dzięki temu rywale zarobili kartki, które ustawiły mecz - mówi Niedzielan. Swoją pierwszą od dwóch lat bramkę w ekstraklasie "Wtorek" strzelił, wykorzystując... szybkość. Były zawodnik holenderskiego NEC Nijmegen (87 ligowych spotkań, 20 goli) w 74. minucie uciekł obrońcom Polonii i wykorzystał sytuację sam na sam z Radosławem Majdanem. - Bramkę strzeliłem z kontry, a kontra to sytuacja dla mnie idealna - opowiada Niedzielan.

Wygląda na to, że 30-letni snajper, który kilka lat temu zachwycał w barwach Groclinu Grodzisk Wlkp., m.in. eliminując w Pucharze UEFA Herthę Berlin i Manchester City, w Ruchu wreszcie się odrodził. Pod okiem Waldemara Fornalika forma piłkarza rośnie z każdą kolejką. Niedzielan ostatnie dwa lata spędził w Wiśle Kraków, zdobywając dla niej zaledwie jednego gola (10 sierpnia 2007 roku, w wygranym 4:0 meczu z Koroną Kielce), a przez długi czas lecząc kontuzjowane kolano. Po pięciu kolejkach Ruch jest wiceliderem tabeli. Ma 12 punktów, a jedyną stratę poniósł w inauguracyjnym meczu z aktualnym liderem, Wisłą Kraków (porażka 0:2).

Coraz lepiej dzieje się także w Cracovii. Orest Lenczyk, który w sobotę został nowym rekordzistą ekstraklasy, prowadząc występującą w niej drużynę po raz 480., zdobył punkty w trzecim z kolei, znów trudnym meczu. Po remisie z Legią (0:0) i zwycięstwie nad Lechem (1:0), przyszedł czas na punkt w wyjazdowym spotkaniu z Koroną Kielce. Remis 1:1 dał "Pasom" gol Radosława Matusiaka. - To była taka książkowa akcja, świetna wrzutka, którą zakończyłem strzałem głową - opowiada były reprezentant Polski. 27-letni wychowanek ŁKS-u Łódź na gola w ekstraklasie czekał od 12 kwietnia poprzedniego roku. Zdobył go w wygranym 2:1 meczu Wisły Kraków z Jagiellonią Białystok. Matusiakowi, tak samo jak Niedzielanowi, w Wiśle się nie wiodło, ale i on nie zapomniał, jak się gra w piłkę. Mimo braków kondycyjnych, Matusiak przypomina już gracza, który w 15 meczach reprezentacji strzelił siedem bramek, a formą zaimponował działaczom włoskiego Palermo. Trener Lenczyk, który współpracował z Matusiakiem w Bełchatowie, stara się stworzyć duet na miarę tego, jaki w GKS-ie napastnik stanowił z Łukaszem Gargułą (w 2006 roku, głównie dzięki tej parze Bełchatów był ligowym mistrzem jesieni). Nowym Gargułą Matusiaka ma być sprowadzony z Zagłębia Lubin Michał Goliński, który w Kielcach zadebiutował w barwach Cracovii.

- Nie było źle, choć mamy za sobą dopiero jeden wspólny trening - ocenia Matusiak. W siódmej kolejce Ruch podejmie Cracovię, a wtedy "RadoMatu", wspierany Golińskim, spotka się z Niedzielanem. Na pewno będzie ciekawie.

Piąta kolejka ekstraklasy:

Piast Gliwice-Odra Wodzisław 2:1 (1:0) (S. Olszar 13., P. Gamla 68. - M. Wodecki 51.), Legia Warszawa-Polonia Bytom 1:0 (1:0) (S. Szałachowski 18.), Ruch Chorzów-Polonia Warszawa 2:0 (1:0) (A. Sobiech 39., A. Niedzielan 74.), Wisła Kraków-Jagiellonia Białystok 2:1 (2:0) (J. Diaz 21., Paweł Brożek 30. - Pawełek, samobójcza 82.), Lechia Gdańsk-Śląsk Wrocław 1:1 (0:1) (M. Rogalski 55., z karnego - M. Gancarczyk 45.), Korona Kielce-Cracovia 1:1 (0:1) (Edi 47. - R. Matusiak 13.), Zagłębie Lubin-Arka Gdynia 0:2 (0:1) (P. Trytko 42., B. Ława 84.), Lech Poznań-GKS Bełchatów x:x

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos