http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gortat marzy o pierścieniu

Łukasz Jachimiak
2009-10-27, ostatnia aktualizacja 2009-10-27 16:47

- Jesteśmy drużyną, która została zbudowana po to, by zdobyć mistrzostwo NBA. Zrobimy wszystko, by po zakończeniu sezonu mieć na palcach mistrzowskie pierścienie - mówi Marcin Gortat. Jego Orlando Magic, w swym pierwszym meczu nowego sezonu, zagra dziś z Philadelphią 76-ers


Fot. Marc SEROTA AFP
ZOBACZ TAKŻE
>> Jak oduczyć psa żebrania

W czerwcu Orlando przegrało wielki finał z Los Angeles Lakers. Naszpikowana gwiazdami (poza Kobe Bryantem grają w niej m.in. najlepszy zawodnik wrześniowego Eurobasketu Hiszpan Pau Gasol i sprowadzony z Houston Rockets wybitny obrońca Ron Artest) drużyna trenerskiego geniusza Phila Jacksona, który w swej karierze szkoleniowej zdobył już 10 takich pierścieni, jaki marzy się Gortatowi, jest dziś murowanym faworytem rozgrywek. Eksperci twierdzą, że zagrozić najlepszej ekipie Konferencji Zachodniej mogą tylko trzy siły ze wschodu - Boston Celtics, Cleveland Cavaliers i właśnie Orlando.

Rywalizacja tej trójki zapowiada się jako najbardziej pasjonująca część sezonu zasadniczego, który potrwa do kwietnia. "Celtom", którzy po mistrzostwo NBA sięgnęli przed rokiem, przywrócić blask ma znakomite trio: Kevin Garnett, Paul Pierce, Ray Allen, wspomagane sprowadzonym z Detroit Pistons Rasheedem Wallacem. "Kawalerzyści" straszą zabójczym duetem LeBron James - Shaquille O'Neal. Ale "Magicy" nie boją się nikogo.

W grach przedsezonowych zespół Stana Van Gundy'ego pokazał wielką siłę, nie przegrywając ani jednego z ośmiu rozegranych spotkań. Brylowali nie tylko środkowy Dwight Howard i ściągnięty z New Jersey rzucający obrońca Dwight Howard, lecz także Gortat.

Zmiennik "Supermana" przedsezonowe testy zakończył ze średnimi 8,1 punktu (70-procentowa skuteczność), 7,5 zbiórki i 1,9 bloku na mecz. Na parkiecie spędzał średnio 22 minuty. - Udowodniłem, że jestem wart podpisanego kontraktu [35 mln dolarów za pięć lat gry]. Trener jest zadowolony z moich występów, wielu zawodników jest pod wrażeniem mojej gry po powrocie z Eurobasketu. Nie pozostaje mi nic innego, jak dalej ciężko trenować i robić kawał dobrej roboty na parkiecie - cieszy się polski środkowy.

Gortat, który ma pomagać Howardowi zatrzymać takie gwiazdy jak wspomniani James, Garnett i Bryant, a ponadto twardo walczyć z wielkim O'Nealem, nie przejmuje się rolą rezerwowego, która przypada mu w ekipie Magic. - Muszę to zaakceptować. Co prawda są dni, w których na treningu prezentuję się naprawdę dobrze, zdarzają się nawet mecze, w których jestem bardziej produktywny niż sam Dwight, ale to on będzie grał, bo jest liderem, gwiazdą, i to na nim opiera się gra naszego zespołu - tłumaczy Polak. I dodaje: - Postaram się o nagrodę dla najlepszego rezerwowego NBA.

Na Gortata Van Gundy powinien stawiać częściej niż w poprzednim sezonie (a już w nim Gortat był jednym z zaledwie czterech graczy ekipy, którzy wystąpili we wszystkich meczach fazy play-off), bo samemu Howardowi zatrzymać żądnych rewanżu rywali będzie ciężko. W drodze do wielkiego finału z Lakersami Magic w drugiej rundzie play-off wyeliminowali Boston, a w finale Konferencji Wschodniej pokonali Cleveland. - Mówi się, że O'Neal został sprowadzony do Cavs, żeby stawić czoła Howardowi, żeby go męczyć w obronie. Ja jestem niemal pewny, że to na mnie spadnie rywalizowanie z Shaqiem. Już słyszę komentarze, że na parkiet rzucane jest świeże polskie mięso do pilnowania O'Neala. Dwight będzie miał wtedy większą swobodę gry, nie będzie łapał fauli - mówi Gortat.

A propos tych, którzy chcą się rewanżować Gortatowi i spółce, to wiosną, w pierwszej rundzie fazy play-off, Orlando pokonało 4:2 Philadelphię. Zatem już dzisiejszy mecz z 76-ers będzie dla Magic przedsmakiem późniejszych, wielkich emocji.



Masz temat dla reportera Metra? Pisz: metro@agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów