http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Złota piłka na święta

Łukasz Jachimiak
2009-12-16, ostatnia aktualizacja 2009-12-16 19:08

W Warszawie pod Pałacem Kultury i Nauki witały ich tysiące kibiców. - Jak się bawicieeeee??!! - ryknął Bartosz Kurek. A Piotr Gruszka, najlepszy zawodnik zakończonych dzień wcześniej mistrzostw Europy, z dumą prezentował puchar za zwycięstwo. To wszystko działo się 14 września. Tego dnia nasi złoci chłopcy złożyli swe autografy na piłce, która teraz może być wasza

Radość polskich siatkarzy po zdobyciu złotego medalu Mistrzostw Europy
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Radość polskich siatkarzy po zdobyciu złotego medalu Mistrzostw Europy
Gruszka, Kurek, Paweł Zagumny, Daniel Pliński, Piotr Gacek, Michał Bąkiewicz, Jakub Jarosz, Michał Ruciak, Marcel Gromadowski, Paweł Woicki, trener Daniel Castellani, a nawet poruszający się jeszcze wtedy o kulach Sebastian Świderski, który pojawił się w PKiN, by pogratulować kolegom złota - wszyscy podpisali się na piłce firmy Mikasa.

- Hmm, chcecie, żeby chłopcy podpisali się na piłce? No, to ja wam do niczego nie jestem potrzebny. Na pewno żaden z nich nie odmówi, kiedy dowie się, na jaki cel trafi taka pamiątka - odparł rzecznik Polskiego Związku Piłki Siatkowej Kamil Fedorowicz, gdy prosiliśmy o pomoc w zebraniu auto.grafów.

Oczywiście miał rację. Biegając z piłką i markerem od bohatera do bohatera, słyszeliśmy tylko "jasne", "nie ma sprawy", "z przyjemnością".

- Ja też? Przecież ja tu jestem najmniej ważny. No bo tego medalu nie wywalczyłem - bronił się jak zwykle skromny Świderski. - Z tobą w składzie za rok powalczymy o kolejne złoto mistrzostw świata - odpowiadał Zagumny.

Kapitanowi kadry i kibicom "Świder" wyznał, że za złoto mundialu gotów byłby poświęcić drugie, zdrowe ścięgno Achillesa. Znając charakter naszego przyjmującego i wolę walki jego wspaniałych kolegów, możemy być spokojni o to, że w październiku we Włoszech drużyna Castellaniego da z siebie wszystko. Bardzo prawdopodobne więc, że piłka, na której widnieją podpisy siatkarskich mistrzów Europy, za dziesięć miesięcy będzie jeszcze cenniejsza. Już dziś to jeden z największych hitów licytacji, z której dochód zostanie przeznaczony na sfinansowanie zajęć sportowych dla dzieci z rodzinnych domów dziecka. Zdobyć taką piłkę i jednocześnie pomóc podopiecznym Fundacji Świętego Mikołaja - czy fan sportu może chcieć na święta czegoś więcej?

Informacje o aukcji znajdziesz na stronie www.emetro.pl



Masz temat dla reportera Metra? Pisz: metro@agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów