>>
Zimowy punkt pomocy dla ptaków Obóz koncentracyjny w Auschwitz został założony w połowie 1940 roku na rozkaz wodza SS Heinricha Himmlera. Powstał na terenie opuszczonych polskich koszar artyleryjskich, w piętrowych i parterowych ceglanych budynkach. W skład tego olbrzymiego kompleksu wchodziły trzy mniejsze: w Oświęcimiu, Monowicach i Brzezince. Początkowo miał to być kolejny z obozów koncentracyjnych tworzonych przez nazistów od początku lat 30.
Masowe transporty Żydów w to miejsce rozpoczęły się w 1942 r., kiedy Auschwitz na mocy decyzji Himmlera został włączony do realizacji planu zagłady 11 mln Europejczyków narodowości żydowskiej. Plan ten przewidywał "przeczesanie" Europy z zachodu na wschód, w celu ujęcia wszystkich Żydów, od niemowląt po starców, i ich deportację do miejsc zagłady. Auschwitz był jedynym hitlerowskim obozem koncentracyjnym, w którym wprowadzono tatuaż jako metodę oznaczania więźniów. Dostawali oni do ubrania jedynie bieliznę i cienkie pasiaki. Po przejściu kwarantanny byli kierowani do baraków i wycieńczającej pracy przymusowej. Surowe kary, tortury oraz komory gazowe doprowadzały do masowego uśmiercania więźniów. Zwłoki dla zatarcia śladów zbrodni były palone w krematoriach.
Obozem przez cały okres jego istnienia rządziło kolejno trzech komendantów: Rudolf Höss, Arthur Liebehenschel i Richard Baer. Dwóch pierwszych zostało skazanych na karę śmierci zaraz po wojnie. Baer jeszcze przez kilkanaście lat po jej zakończeniu ukrywał się na terytorium Niemiec. Procesu nie doczekał, zmarł nagle w areszcie w 1963 roku.
W dniu 27 stycznia 1945 roku żołnierze 60. armii Pierwszego Frontu Ukraińskiego otworzyli bramy KL Auschwitz. Więźniowie witali ich jak autentycznych wyzwolicieli. W Auschwitz, Birkenau, Monowitz i podobozach wyzwolenia doczekało łącznie około 7,5 tysiąca więźniów. Część z nich tuż po oswobodzeniu odeszła do swych domów. Pozostali zostali umieszczeni w prowizorycznych szpitalach zorganizowanych na terenie obozu.
Uroczystości rocznicowe bez Miedwiediewa Wśród wysokiej rangi polityków zagranicznych swoją obecność na obchodach 65. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Auschwitz potwierdził premier Izraela Benjamin Netanjahu. Wielkim nieobecnym, który odmówił przyjęcia zaproszenia z powodów organizacyjnych, jest prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew, którego będzie reprezentował minister oświaty Andriej Fursenko. To właśnie on jutro rano podczas konferencji ministrów edukacji w Centrum Dialogu i Modlitwy na terenie obozu oficjalnie otworzy rosyjską wystawę narodową dotyczącą wyzwolenia Auschwitz. Po mszy świętej w południe, o godzinie 14.30 rozpoczną się główne uroczystości z udziałem najważniejszych oficjeli. Przemówienia wygłoszą prezydent Lech Kaczyński, premier Donald Tusk, premier Izraela, byli więźniowie obozu (w tym Władysław Bartoszewski), dyrektor muzeum i przedstawiciele środowiska romskiego. Około godziny 16.00 uczestnicy uroczystości przejdą z zapalonymi zniczami pod pomnik ofiar, gdzie po modlitwie nastąpi ceremonia oddania hołdu ofiarom hitlerowskiego obozu.
Z czym Polakom kojarzy się Auschwitz? Przede wszystkim z zagładą Żydów - dowodzą najnowsze badania opinii publicznej TNS OBOP. Jeszcze 15 lat temu prawie połowie badanych obóz kojarzył się głównie z miejscem męczeństwa Polaków, a zaledwie co dziesiątemu z zagładą Żydów. Tegoroczny sondaż pokazuje również, że zmalała nasza świadomość, że Auschwitz był także miejscem śmierci Cyganów. Dziesięć lat temu pamiętało o tym 69 proc. badanych, dziś - 62 proc. Zaledwie co dziesiąty ankietowany potrafi prawidłowo wskazać liczbę ofiar hitlerowskiego obozu zagłady.
>>
Metrowa tablica ogłoszeń <<
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas:
metro(at)agora.pl