http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Bzdurę czuję, to rymuję

Michał Stangret
2010-02-01, ostatnia aktualizacja 2010-02-01 20:31

"Ocieplenie sprowadziło mroźną zimę" - napisaliśmy w "Metrze" kilka dni temu. Czytelnicy chętnie podjęli dyskusję z cytowanymi w tekście naukowcami, ale jeden list był szczególny. Pan Wiesław napisał o globalnym ociepleniu wierszem

Przeciw globalnemu ociepleniu mogą protestować nawet bałwany. Ten bierze udział w akcji niemieckiego artysty Ralfa Schmerberga, który zaangażował ich kilkadziesiąt
Fot. JOHN MACDOUGALL AFP
Przeciw globalnemu ociepleniu mogą protestować nawet bałwany. Ten bierze udział...
>> Bekonowe bańki dla czwaronoga? Czytaj na Cafe Animal

Z mgr. inż. Wiesławem Kowalskim*, emerytowanym wykładowcą geologii na Politechnice Łódzkiej i ekspertem ds. inżynieryjno-geologicznych, rozmawia Michał Stangret

Skąd pomysł, by pisać poezję o globalnym ociepleniu?

- Pisanie fraszek zostało mi jeszcze z czasów studenckich. Studiując na początku lat 50. geografię, a dokładnie - meteorologię z klimatologią, zacząłem praktyki w Państwowym Instytucie Geologicznym. Praca polegała głównie na jeżdżeniu po Polsce i wykonywaniu map geologicznych. Wtedy pisanie poezji było dla mnie odreagowaniem długich pobytów poza domem. Teraz też w ten sposób odreagowuję - już nie samotność, tylko stres związany z bzdurami, które czasami zdarza mi się wyczytać w prasie. A jest tego sporo - napisałem już kilkaset fraszek i 200 piosenek. Kilka tomików udało mi się nawet wydać własnym sumptem.

No, i w "Metrze" też wyczytał pan coś inspirującego?

- Po tekście o globalnym ociepleniu usiadłem i w kilkanaście minut naskrobałem kilka fraszek.

Globalne ocieplenie to bzdura?

- Denerwują mnie ci naukowcy, którzy głoszą tę teorię ze stuprocentową pewnością. Porównują dzisiejsze pomiary temperatury z tymi sprzed kilkudziesięciu lat i mówią, że globalna temperatura wzrosła o 0,1 stopnia Celsjusza. To nonsens, bo z doświadczenia wiem, jak takich pomiarów się kiedyś dokonywało. Różnice mogły wynosić kilka stopni w zależności od tego, czy się wzięło pomiar w jednym miejscu, czy kilka metrów dalej, czy przy samej ziemi, czy dwa metry nad gruntem. Dopiero parę dekad temu wprowadzono standardy co to tego, jak to robić. Porównywanie dzisiejszych danych z tymi sprzed 50-60 lat z góry jest skazane na błędy, nie mówiąc już o pomiarach z końca XIX wieku, na które powołują się zachodni naukowcy. A już wyciąganie z nich bardzo poważnych wniosków dot. globalnego ocieplenia to nonsens.

Nawet jeśli dokładność starych pomiarów jest wątpliwa, to wielu naukowców twierdzi, że ocieplenie i tak nas dopadnie. Nie mogą głosić swoich teorii?

- Oczywiście, że mogą głosić, ale jak będą to robić, to ja będę pisał więcej fraszek. Zresztą zawsze miałem to we krwi - przez 60 lat pracy naukowej stałem się znany z tego, że na konferencjach własne prezentacje zaczynałem od odczytywania naprędce napisanych fraszek, w których wykpiwałem nadęcie moich przedmówców. Może dlatego miałem niełatwą drogę naukową i pozostałem tylko magistrem. Ale wciąż uważam, że to powietrze z naukowców trzeba czasami spuścić.

Czytając pana fraszki, można dojść do wniosku, że za teoriami naukowymi stoi jakieś lobby, które chce na nich zarabiać pieniądze...

- W swej poezji nie wskazuję winnych. Dawanie pola wolnym interpretacjom to przywilej poety.

A to przykład fraszki pana Wiesława:

O porach roku

Uczeni biadają, że się klimat zmieni

Za 100 lat, a nie umieją ocenić,

Czy śnieżna będzie zima, za miesiąc huragan.

Tak wygląda po prostu - naukowa blaga.

Ja taką naukową mam pewność - i spokój,

Że i za 100 lat będą wszystkie pory roku.



* Absolwent geografii na Uniwersytecie Łódzkim, potem pracownik przedsiębiorstwa geodezyjnego. Wciąż pracując jako geolog w terenie, skończył wieczorowo Politechnikę Łódzką, gdzie od lat 60. aż do emerytury (przeszedł na nią 20 lat temu) pracował jako wykładowca geologii, hydrologii czy urbanistyki podziemnej. Przez kilka lat wykładał też na politechnice w Iraku. Kilkanaście lat temu opatentował kilka urządzeń (np. mierzących ciśnienie pod ziemią i odkształcenia fundamentów), które do tej pory są używane w pracach geologiczno-inżynieryjnych.



>> Metrowa tablica ogłoszeń <<
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl


Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów