>>
Gustaw, kot z nadwagą... Wszyscy, którzy ok. godz. 16 wracają z pracy metrem ze stacji Wierzbno, muszą czekać 5-10 min na wejście na peron. Dodam, że odkąd w okolicy wybudowano kolejne biurowce, stacja ta stała się dużym węzłem przesiadkowym. I wszystkim tam pracującym za wejście służą tylko trzy bramki, a od dwóch dni tylko dwie - bo jedna jest uszkodzona.
Okazuje się, że policja zamiast otworzyć (chociaż warunkowo) przejście - dodatkowo je blokuje. Bo napis na bramce ewakuacyjnej straszący, że nieuzasadnione użycie będzie karane, nie jest już w stanie zatrzymać napierających ludzi. W oczekującym tłumie, słysząc kolejny pociąg odjeżdżający ze stacji, ktoś nie wytrzymuje nerwowo (wczoraj był to starszy pan ok. 60 lat), i nie patrząc na ostrzeżenia o karach, otwiera wyjście awaryjne. Cały tłum oddycha z ulgą i rusza przez otwarte przejście.
Dzień później sytuacja się powtarza. Tyle że policja albo stawia przy bramce strażnika, albo osłania wyjście awaryjne taśmą. Jeżeli jest to tylko taśma (bez policjanta), to automatycznie po godz. 16 desperacja tłumu znów osiąga taki poziom, że zabezpieczenie jest zrywane.
Walka ta trwa już od kilku miesięcy. Ostatnio zauważyłem, że strażnicy porządku w metrze dołożyli drut i plomby. Wczoraj rano one też zostały zerwane.
Czy strażnicy mają prawo blokować bramki? Pomijam już względy bezpieczeństwa - bo co by się stało, gdyby doszło do jakiejś katastrofy, a napierające osoby nie byłyby w stanie odblokować wyjść awaryjnych? Ale czy tłum ludzi, którym w oczekiwaniu na wejście uciekają kolejne pociągi, nie uzasadnia otwarcia bramki? Czy przypadkiem wejścia do metra nie powinny służyć właśnie pasażerom?
Krzysztof Szostak, czytelnik Metra Artur Tylmanowski: Czy pasażerowie mogą otwierać bramki oznaczone jako wyjścia ewakuacyjne na stacjach metra? Igor Krajnow, rzecznik ZTM: - Nie mogą. To wyjścia ewakuacyjne, dlatego są one zaplombowane. Ich nieuzasadnione otwieranie jest karane.
Czytelnik napisał do nas, że na stacji Wierzbno pasażerów jest mnóstwo, a ostatnio czynne były tylko dwie bramki wejściowe... - Widocznie tego dnia doszło do awarii.
Doszły do nas głosy, że problem jest poważniejszy. Podobna sytuacja ma miejsce na stacjach metra Dworzec Gdański i Politechnika. Czy nie można dobudować nowych bramek? - Na razie nie mamy takich planów. Ich liczba jest optymalnie dopasowana do ilości pasażerów i miejsca na stacjach. Tam, gdzie w godzinach szczytu pojawia się duża liczba pasażerów, przyjrzymy się liczbie bramek wpuszczających i wypuszczających. Każda posiada obie te funkcje, więc dostosujemy je do kierunku ruchu w danych godzinach.
>>
Metrowa tablica ogłoszeń <<
Przeszedłeś przez zaplombowane bramki w metrze? Czy waszym zdaniem ich ilość jest wystarczająca? Napisz do nas:
metro(at)agora.pl