http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Dlaczego innym się udaje, a mnie nie?

mista
2010-02-08, ostatnia aktualizacja 2010-02-08 22:48

Mimo 20 lat wolnej Polski, wciąż z niechęcią patrzymy na sukcesy innych. Tylko młodzi jeszcze szczerze wierzą, że można osiągnąć wiele dzięki własnej pracy i zdolnościom. Tylko co zrobić, by za kilka lat nie dołączyli do reszty malkontentów?

>> Gustaw, kot z nadwagą...

Jedziesz autobusem, oczy wbite w szybę, czerwone światło, obok zatrzymuje się wypasiony SUV - marzenie. Twój wzrok krzyżuje się ze wzrokiem kierowcy. Nie masz wątpliwości - to człowiek sukcesu, a przecież dałbyś mu góra 30 lat. Jak on zdążył zarobić na taki wóz? Chyba nie pracując uczciwie? Pewnie załapał się na dobry stołek dzięki znajomościom tatusia!

Czy mówimy o tym otwarcie czy nie, tak właśnie oceniamy w Polsce bogatych. Z najnowszych badań TNS OBOP wynika, że za główne źródło sukcesu innych osób (rozumianego jako wzbogacenie się, zajęcie wysokiego stanowiska czy zostanie osobą znaną) większość z nas uznaje: znajomości (36 proc.) i wszelkie nieuczciwe sposoby (21 proc.). To, że można osiągnąć sukces dzięki własnej pracy, przychodzi do głowy tylko 17 proc. z nas, a tylko 8 proc. jest w stanie uwierzyć w talent i zdolności.

Urszula Krasowska, szefowa Działu Badań Społeczno-Politycznych TNS OBOP, tak kwituje wyniki: - Z raportu wyłania się pesymistyczny wniosek: mimo 20 lat wolnej Polski, nie udało nam się wyzbyć postrzegania sukcesu innych jako dowodu ich nieuczciwości.

Równocześnie jednak wskazuje na jasny punkt, który stanowią młodzi Polacy. - To właśnie ta grupa ma najmniejsze tendencje do przypisywania osobom odnoszącym sukces nieuczciwości [uważa tak tylko 8 proc. 20-latków]. Za to naprawdę wierzą, że za sukcesem mogą stać uczciwa praca [27 proc. 15-19-latków oraz 20 proc. 20-29-latków] oraz talent i zdolności [22 proc. najmłodszych i 11 proc. 20-29-latków] - mówi.

Niestety ten idealizm znika z wiekiem, bo talent i zdolności jako źródło sukcesu traktuje już tylko 4 proc. 40-latków, a uczciwą pracę - jedynie 14 proc. z nich.

- To pokazuje niebezpieczeństwo, że te dziś jeszcze młode, otwarte osoby, rozpoczynając dorosłe życie, ruszając na poszukiwanie pracy, zastanawiając się, czy założyć rodzinę, zmienią się w tak samo nieufnych jak ich starsi bracia, a potem ojcowie.

A może uda się przerwać to błędne koło? - To byłoby bardzo optymistyczne, gdyby w końcu młodzi się zbuntowali przeciwko narzuconym przez starszych regułom gry. To dawałoby szansę na stopniowe uzdrawianie atmosfery nieufności, jaką od lat w Polsce jesteśmy przesiąknięci. Do tego potrzeba jednak zbiorowego działania, buntu całego pokolenia, ja w to raczej nie wierzę - tłumaczy prof. Krzysztof Łęcki, psycholog społeczny z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Dodaje, że w sytuacji, gdy bezrobocie wśród młodych będzie rosło, sukces innych może potęgować w nich frustrację i rozgoryczenie. - Kiedyś mieli przynajmniej możliwość rzucenia wszystkiego i ucieczki za granicę, a dziś - gdy to już nie jest tak atrakcyjne - zostaną w kraju i naprawdę trudno przewidzieć, na co będzie stać tę armię niezadowolonych.

>> Metrowa tablica ogłoszeń <<
Jak działa na ciebie sukces innych? Motywuje do działania czy irytuje i paraliżuje? Dlaczego tak trudno przychodzi nam uznanie, że ktoś może odnieść sukces uczciwą pracą? Napisz do nas: metro(at)agora.pl


Źródło: Dziennik Metro
  • 6 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Dlaczego innym się udaje, a mnie nie? anna22290 09.02.10, 08:59

    Polska dopoki nie stanie sie krajem faktycznie europejskim ,nie dostosuje poziomu zycia do starej EU ,lacznie z kultura zycia to w Polsce nie ma i nie bedzie perspektyw dla mlodych ludzi »

  • Dlaczego innym się udaje, a mnie nie? opcja-0 08.03.10, 10:12

    najlepiej trwać przy swoim pomimo przeciwności i nie osiadać na laurach posukcesie,ale niestety Polacy zawsze będą niechętni (przez lenistwo, zazdrość ibrak wewnętrznej siły) w stosunku do »