http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Obiecali? Rozliczmy ich!

mista
2010-03-30, ostatnia aktualizacja 2010-03-30 21:22

Prezydent Wrocławia obiecywał nowe linie tramwajowe - nie powstały. Przed tegorocznymi wyborami samorządowymi mówi o niemożliwym do zbudowania parking. Krakowianie nie mogą wybaczyć swym władzom zaniechania budowy miejskich parków. A co obiecali wasi samorządowcy? I jak się wywiązali?

Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz
Fot. Paweł Kozioł / Agencja Gazeta
Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz
ZOBACZ TAKŻE
Czekamy na Wasze sygnały! Piszcie: obietnicewyborcze@gazeta.pl

Mija 4-letnia kadencja samorządów. Jesienią znów będziemy wybierać prezydentów, burmistrzów, radnych. - Gdy się samorządowcami nie zainteresujemy, utwierdzają się w przekonaniu, że cokolwiek zrobią, i tak będzie dobrze. Warto popatrzeć im na ręce i rozliczyć z realizacji przedwyborczych obietnic. Wtedy nowa władza będzie bardziej się starać - mówi prof. Jerzy Regulski z Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej.

Zachęcamy, byście razem z nami rozliczyli swoich samorządowców. Czy prezydent waszego miasta i wasz radny zrealizowali przedwyborcze obietnice? - piszcie na adres obietnicewyborcze@gazeta.pl.

Dziś swoje władze rozliczają społecznicy z Wrocławia i Krakowa

Wrocław: Tramwaj jeden i nadal w budowie
Przemysław Filar z Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia: - Ciężko mi wskazać choćby jedną obietnicę prezydenta Rafała Dutkiewicza [rządzi nieprzerwanie od 2002 roku], która została w całości zrealizowana. W kampanii wiele mówił o usprawnieniu komunikacji. Od 1999 r. mamy uchwałę rady miasta, która zakładała budowę trzech linii tramwajowych do 2003 r. Dziś - siedem lat po wyznaczonym terminie - mamy jedną linię, i to w budowie.
We Wrocławiu wiele się zmienia i buduje, ale to w dużej mierze efekt przyznania nam Euro 2012 i decyzji centralnych - tak samo jak budowa obwodnicy. Trwająca budowa lotniska to głównie inicjatywa marszałka województwa, za to na budowę dworca daje Ministerstwo Infrastruktury. Jak porównuję co władze budują w Warszawie, a co u nas, to można załamać ręce.
I nie chodzi tylko o pieniądze, ale o pomysły. W stolicy prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz początkowo spotkała się z ostrą krytyką za wprowadzanie buspasów. Ale teraz mieszkańcy są zadowoleni. U władz Wrocławia brakuje mi właśnie takiej odwagi w kreowaniu nowych rozwiązań.
Nasz prezydent już snuje zapowiedzi, co chciałby zrobić w następnej kadencji. Jedną z nich jest budowa olbrzymiego parkingu podziemnego pod fosą. To najprawdopodobniej kiełbasa wyborcza, a parking nie powstanie. Nie od dziś wiadomo, że w to miejsce nie ma dobrego dojazdu, a żeby go zbudować, trzeba spuścić wodę z fosy. Wskutek tego w okolicy uschłyby wszystkie drzewa. A 100 metrów dalej jest niezagospodarowany teren, gdzie można dużo taniej zbudować zwykły parking naziemny.

Kraków: deweloperzy rozdrapują zieleń
Mikołaj Kornecki z krakowskiej inicjatywy "Nasze miasto w naszych rękach": - Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski [rządzi od 2002-red] miał wiele świetnych pomysłów. Zapowiadał np. powstanie systemu 30 parków. Skończyło się na opracowaniu koncepcji. Były plany, że miasto będzie nabywało atrakcyjne tereny pod zielone inwestycje, finansując to np. ze sprzedaży innych terenów. Jednak dziś zajmuje się głównie tą drugą czynnością. Pozwala deweloperom zabudowywać tereny rekreacyjne. Przykład - Skałki na Zakrzówku, kilkadziesiąt hektarów ze skałami, wodą i lasami, ma dziś firma portugalska, która chce w pobliżu zbudować osiedle.
Chciałbym przypomnieć naszemu prezydentowi postać jego poprzednika, prezydenta Juliusza Leo, który na początku XX w. kupił teren pod park miejski i dzięki niemu mieszkańcy mogą cieszyć się dziś z ponad 400-hektarowego Lasku Wolskiego. Jak się chce, to można, ale trzeba chcieć.
Prezydent szedł do wyborów z hasłem usprawnienia komunikacji. Skutek: wszyscy, którzy lądują na lotnisku w Balicach, muszą do centrum jechać bocznymi uliczkami, bo nie ma trasy. W ten sam sposób do centrum dojeżdża kilkanaście tysięcy mieszkańców osiedli. Ale równocześnie znalazły się pieniądze na linię szybkiego tramwaju przez Zabłocie, gdzie mieści się uczelnia, której współzałożycielem jest prezydent Majchrowski.
Przed wyborami dużo mówiło się o szyldach szpecących nasze zabytkowe centrum. Na Drodze Królewskiej się poprawiło, bo miasto puściło inspektorów i strażników, którzy wpłynęli na właścicieli. Dlaczego nie można tego zrobić w innych częściach miasta?

Czy prezydent waszego miasta i wasz radny zrealizowali przedwyborcze obietnice? - piszcie na adres obietnicewyborcze@gazeta.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów