http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Koniec wojny w Afganistanie 201...?

Mariusz Jałoszewski
2010-06-13, ostatnia aktualizacja 2010-06-13 21:35

Po śmierci polskiego żołnierza premier Tusk ogłasza, że czas wycofać nasze wojska z Afganistanu. Za jest też kandydat PO na prezydenta Bronisław Komorowski. Opozycja drwi, że to wyborcza zagrywka

Polska baza w afgańskiej prowincji Ghazni
Fot. Damian Kramski / AG
Polska baza w afgańskiej prowincji Ghazni
Strzelec kapral Miłosz Górka zginął w sobotę rano. Jego rosomak wjechał na umieszczoną przy drodze minę. Transporter przewrócił się i stanął w płomieniach. Reszta załogi została lekko ranna.

Kapral Górka to 17. polski żołnierz zabity na wojnie w Afganistanie. Już kilka godzin po jego śmierci premier zapowiedział, że wyprowadzi naszą armię z tego kraju. - Każda śmierć polskiego żołnierza będzie powodowała oczywiste pytanie: jak długo jeszcze polscy żołnierze będą na tej misji? Polacy mają prawo oczekiwać od przyszłego prezydenta i rządu mocnej akcji na rzecz szybkiego wyjścia z Afganistanu. I takie zobowiązanie mogę przyjąć - obiecał. Nie oznacza to jednak natychmiastowej ewakuacji 2600 żołnierzy polskiego kontyngentu. Tusk dał do zrozumienia, że będzie namawiał inne kraje NATO (bo wojna z talibami trwa pod szyldem Sojuszu Północnoatlantyckiego) do "wspólnego, szybkiego i możliwie precyzyjnego planu zakończenia tej interwencji".

Wyjście z Afganistanu obiecuje też kandydat PO na prezydenta Bronisław Komorowski. Jego zdaniem misja NATO w tym kraju powinna mieć charakter cywilny, a Afgańczycy powinni sami zacząć rozwiązywać swoje problemy. - Teraz musimy w większym stopniu dbać o bezpieczeństwo naszego regionu, a przede wszystkim o bezpieczeństwo państwa polskiego - podkreślał w sobotę Komorowski. Przy okazji przejęzyczył się i chlapnął o "wyjściu Polski z NATO", co skwapliwie podchwyciła opozycja.

Grzegorz Napieralski, kandydat SLD na prezydenta, w nagłe "pacyfistyczne" poglądy rządu i Komorowskiego nie wierzy. Przypomina, że SLD już wiele miesięcy temu zaproponowało stworzenie kalendarza opuszczenia Afganistanu. - Tymczasem w kwietniu tego roku marszałek Komorowski podpisał przedłużenie naszej misji w tym kraju. Pytam więc, co się stało, że nagle dochodzi do takiej zmiany? To kolejna ściema PO - uważa Napieralski. Również Waldemar Pawlak, kandydat PSL na prezydenta, popiera "mądry" koniec wojny, ale deklaracje PO uważa za przedwyborczą grę. Podobnie PiS. - Dyskusja o strategii wyjścia jest konieczna, ale nie po zamachu terrorystycznym, w którym zginął nasz żołnierz. To szkodzi naszemu wizerunkowi - uważa europoseł Paweł Kowal (PiS).

Podobnie sądzi gen. Gromosław Czempiński, b. szef UOP. - Nie wypada najlepiej, gdy coś się stanie, a my mówimy sojusznikom "ja już nie chcę" - podkreśla. Przypomina, że plan wyjścia z Afganistanu to nic nowego, bo mówią o tym wszystkie kraje NATO tam obecne. - Ale nie może to zdestabilizować NATO i Afganistanu. Sądzę, że najwcześniej będzie to możliwe po 2012 r., jeśli uda się odbudować kraj i kupić kilku miejscowych kacyków. Ale proces przejmowania władzy przez Afgańczyków i stabilizacji w kraju może potrwać 10 lat - zaznacza generał.

Nasz rząd o takim planie mówił już w grudniu ubiegłego roku, podczas debaty w Sejmie. Zapowiedział wtedy, że do 2013 r. przekażemy Afgańczykom zarządzenie strefą Ghazni, która jest teraz pod opieką naszych wojsk. Ale i wtedy daty powrotu żołnierzy nie padły. Za to rząd zwiększył nasz kontyngent, o co prosił prezydent USA.

- Misja afgańska ma minimalny wpływ na bezpieczeństwo Polski. Nasze wojsko jest obecne w Afganistanie tylko dlatego, by zabezpieczyć interesy Stanów Zjednoczonych oraz południowej flanki Rosji - atakował wtedy poseł Karol Karski z PiS.

W sobotę szybkiego końca wojny domagała się grupa kilkudziesięciu osób, które protestowały pod ambasadą USA i kancelarią premiera w Warszawie. - W kampanii wyborczej o Afganistanie słyszymy tyle, co nic. Nie jest to zaskoczeniem, bo afgańska wojna jest bardzo niepopularna w społeczeństwie - wytykał Filip Ilkowski z Inicjatywy "Stop Wojnie".

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów