http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wymiatanie polityków z telewizji

Mariusz Jałoszewski
2010-06-14, ostatnia aktualizacja 2010-06-14 19:31

Platforma chce wyrzucić z TVP i radia nieformalny sojusz SLD i PiS, który doprowadził do upartyjnienia mediów publicznych. Czy potem odda je Polakom?

Witold Kołodziejski, przewodniczący KRRiTV
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Witold Kołodziejski, przewodniczący KRRiTV
To, czego nie udało się zrobić przez ostatnie dwa i pół roku, może udać się w kilka tygodni. Partia Donalda Tuska w końcówce kampanii wyborczej odbija media publiczne, które uchodzą za totalnie podporządkowane interesom PiS i SLD. TVP i państwowe radio zostały spacyfikowane przez polityków za czasów rządu PiS, Samoobrony i LPR. Od tamtego czasu odeszło z nich wielu niezależnych dziennikarzy, a telewizja pogrążyła się w finansowym chaosie. Rząd Tuska robił już dwa podejścia do wyrzucenia stamtąd polityków, ale nie zdobył niezbędnego poparcia SLD. A gdy w Sejmie rok temu przepadła ostatnia wersja ustawy medialnej (nie dogadano się co do tego, skąd wziąć pieniądze), w telewizji SLD podzielił się władzą z PiS. Partia Kaczyńskiego ma np. zagwarantowane wpływy w TVP 1, co widać po "Wiadomościach". Coraz to młodsi i mniej znani dziennikarze nie szczędzą krytyki rządowi. Na antenie TVP pojawiło się też wielu prawicowych publicystów, otwarcie sprzyjających PiS , czy wręcz oskarżanych o manipulacje, jak w filmie Jana Pospieszalskiego "Solidarni 2010".

Platforma na początek chce doprowadzić do rozwiązania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, upolitycznionej przez opozycję równie jak TVP. Sejm i Senat już odrzuciły sprawozdanie KRRiTV za ubiegły rok. Trzeci rok z rzędu, ale wcześniej radę ratował prezydent Lech Kaczyński. Za to pełniący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski już zapowiadał, że wczoraj lub dziś się pod rozwiązaniem podpisze.

To dopiero początek wyrzucania polityków z mediów publicznych. Bo trudniej będzie rozwiązać władze telewizji i radia. Platforma chce to załatwić ekspresową i małą nowelizacją ustawy medialnej, którą Sejm ma się zająć już po I turze wyborów. Część rad nadzorczych obsadzą osoby z rekomendacji ośrodków akademickich, wybrane w konkursie. Będą miały większość w radzie. Resztę obsadzi rząd jako właściciel mediów. Do tego potrzeba Platformie jednak głosów PSL, bo PiS i SLD zapowiadają weto, zarzucając Platformie, że chce... zawłaszczyć media. - Nie będziemy kupowali kota w worku. Dopóki nie będzie jasnego projektu, zgody i zatwierdzenia tego projektu przez partie polityczne zasiadające w Sejmie, nie będziemy się godzili na żadne tymczasowe rozstrzygnięcia - zapowiada Waldemar Pawlak.

Platforma ma gotowy projekt ostatecznej rewolucji w mediach. Przygotowali go twórcy. Ale chce się nim zająć dopiero za kilka tygodni, bo na razie, jak tłumaczy Małgorzata Kidawa-Błońska, rzecznik sztabu Komorowskiego, trzeba szybko uzdrowić TVP. - Nowelizacja jest tylko na czas przejściowy - zapewnia Kidawa-Błońska.

Za jest też publicysta "Polityki" Jacek Żakowski z Komitetu Obywatelskiego Mediów Publicznych, który uczestniczył w tworzeniu ustawy medialnej dla PO. - Odwołanie KRRiTV jest oczywiste, bo naruszyła wszelkie zasady funkcjonowania. Sytuacja w mediach jest skandaliczna i wymaga szybkiej zmiany - przyznaje Żakowski. Ale zastrzega: - Mała nowelizacja nie rozwiązuje problemu, bo nadal daje miejsce politykom w mediach. Żakowski ocenia, że prace nad ostateczną rewolucją w mediach mogą potrwać wiele miesięcy. PO zapewnia jednak, że nie zatrzyma mediów dla siebie. - To ma być telewizja publiczna, dobrze zarządzana, z misją i dostępem do informacji - zarzeka się Kidawa-Błońska.

Masz temat dla reportera Metra? Pisz: metro@agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Wymiatanie polityków z telewizji 3.praktyk 15.06.10, 08:11

    Oby naprawdę stały sie publiczne. Od kilku lat szukam po różnych komercyjnych stacjach nieupolitycznionych programów informacyjnych, kulturalnych. Może media publiczne nareszcie wrócą do »

  • Wymiatanie polityków z telewizji pablobodek 15.06.10, 11:05

    Zlikwidować te partyjne żerowiska. Sprywatyzować. To jedna wielka patologia !!Balcerowicz, czyli rozsądek, musi wrócić !!»