http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kotlet kontra pierś z kurczaka

Michał Stangret
2010-08-31, ostatnia aktualizacja 2010-08-31 19:53

Najpierw gęsina, potem pierś z kurczaka. Po producentach wołowiny, ogólnopolską kampanię zapowiadają drobiarze. Chcą, by Polacy nie rezygnowali z mięsnej diety


Fot. Arkadiusz Ćcichocki / AG
Kiełki są passé! Zacznijmy jeść kiełbasę - tak na początku tego roku producenci wieprzowiny i wołowiny zapowiadali na łamach „Metra” pierwszą ogólnokrajową kampanię promującą jedzenie mięsa. Przekonywali, że to ostatnia deska ratunku przed postępującym z roku na rok spadkiem spożycia mięsa wśród Polaków. Cały projekt miał trwać aż trzy lata, zmieścić się w kwocie 6 mln zł i wystartować tej jesieni.

Mięso później

Choć teraz okazuje się, że mięsna kampania stanęła pod znakiem zapytania (Piotr Ziemann ze Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP przekonywał nas wczoraj, że wszystko wyjaśni się w ciągu miesiąca, bo akcja zależy od dostępu do funduszy unijnych), to najwyraźniej samą zapowiedź przemysł drobiowy odczytał jako wyzwanie.

Co prawda 40 kg mięsa rocznie na głowę, to średnia europejska, w przeciwieństwie, np. do wołowiny (której spożycie spadło aż 5-krotnie do 4 kg rocznie), drobiarze po cichu przyznają, że chcą namówić Polaków rezygnujących z mięsa, by zaczęli jeść drób. - Już rozpisaliśmy przetarg na dwuletnią ogólnopolską kampanię. Chcemy rozwiewać wszelkie mity. Docierają do nas informacje, że lekarze potrafią radzić kobietom w ciąży, by unikały jedzenia kurczaków, gdyż te są szpikowane hormonami - mówi nam Leszek Kawski, dyrektor generalny "Krajowej Rady Drobiarstwa", izby gospodarczej, która zrzesza firmy drobiarskie. Na swoją kampanię chcą przeznaczyć 20 mln zł. - Do końca listopada złożymy do Agencji Rynku Rolnego wniosek o 10 mln zł wsparcia z funduszy europejskich. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, chcemy wystartować w październiku przyszłego roku - mówi Kawski.

Gęsina na 11 listopada...

Forpocztą drobiarskiej kampanii ma być już w listopadzie i grudniu kampania namawiająca nas do jedzenia gęsi. - Przed wojną jedzono gęsinę na święto św. Marcina. Tradycja wywodziła się jeszcze z Prus. Dziś choć jesteśmy największym w Europie producentem gęsi, to 95 proc. mięsa eksportujemy na Zachód, głównie do Niemiec, gdzie jest to tradycyjna bożonarodzeniowa potrawa. Ale to wstyd, że sami nie doceniamy gęsiny. -mówi Kawski. Pierwsze billboardy, reklamy prasowe i spoty telewizyjne (przekaz będzie taki "proponujemy wam coś wyjątkowo wykwintnego, to gęsina") mamy zobaczyć 2 listopada, tuż przed przypadającym 11 listopada świętem św. Marcina, a równocześnie naszym Świętem Niepodległości.

- Amerykanie podczas Dnia Dziękczynienia jedzą indyki, my możemy mieć gęś - mówi Kawski. To nie pierwszy pomysł na rozpropagowanie jedzenia gęsiny. Od lat starają się to robić u siebie władze woj. kujawsko-pomorskiego (tam z racji bliskości Prusów zwyczaj jej spożywania był kiedyś najpopularniejszy), ale teraz na promocję gęsi pójdzie 2,5 mln zł.

Zapasom mięsnych branż z zażenowaniem przyglądają się wegetarianie, którzy tuż po zapowiedziach kampanii mięsnej ruszyli z kontrą pod hasłem "Mięso nie krzepi" (m.in. zarezerwowali domenę Miesoniekrzepi.pl prowadząca do serwisu dla wegetarian). Cezary Wyszyński, szef Fundacji Viva, która walczy o prawa zwierząt, mówi: chuda pierś z kurczaka faktycznie może być ciut zdrowsza niż tłusta wieprzowina, ale jedno i drugie to mięso - mówi. Dodaje, że nachalne promowanie spożywania drobiu musi zapalać lampkę ostrzegawczą, choćby ze względu na nieludzkie warunki, w jakich hoduje się na farmach kurczaki. - Dopiero teraz dowiadujemy się o planach drobiarzy i będziemy zastanawiać się jak na nie odpowiedzieć - mówi Wyszyński.

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • 51 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Kotlet kontra pierś z kurczaka lucusia3 01.09.10, 14:21

    Mięso krzepi.I jest, jak i inne produkty zwierzęce, niezbędne na naszej szerokości geograficznej dla zdrowej diety. Inaczej się musi uzupełniać braki ważnych składników w organizmie »

  • Kotlet kontra pierś z kurczaka rotten_apple 01.09.10, 19:20

    Pomijając kwestie etyczne, moim zdaniem reklamowanie mięsa jest nieestetyczne, a czasem wręcz groteskowe. Pokazywane na bilbordach lewiatanów czy innych reali kawały mięsa pt. "soczysta »

  • Kotlet kontra pierś z kurczaka teyoo 02.09.10, 11:36

    Bo to prawda, że w mięsie jest pełno hormonów. Kiełbasa aż śmierdzi chemią, po zjedzeniu jej pozostaje ohydny posmak w ustach. Nic dziwnego, że spada spożycie mięsa. Kto by chciał jeść te »