Przez najbliższe trzy weekendy na Okęciu będzie wymieniana nawierzchnia pasów startowych. To będzie pierwszy tak generalny remont w 75-letniej historii lotniska. Port tłumaczy, że jest niezbędny, by mogły lądować zakupione przez PLL LOT nowe Boeingi 787 i największe Airbusy 380.
We wrześniu przez Okęcie przewija się ok. 22 tys. pasażerów dziennie (w soboty i niedziele trochę mniej). To oznacza, że kłopoty z wylotem będzie miało w sumie grubo ponad 100 tys. pasażerów. Czy nie można było wyznaczyć remontu na późną jesień lub zimę, gdy ruch jest mniejszy? - Najwyższą jakość nowej płyty lotniska, które trzeba pokryć dużą ilością betonu i przykryć asfaltem można uzyskać tylko latem, kiedy jest odpowiednia temperatura - mówi Kamil Wnuk, rzecznik portu.
Podczas remontu lotnisko zamiast standardowych 150 rejsów zaplanowano zaledwie kilkanaście - małych samolotów zabierających do 50 osób. Pozostałe przejmą Łódź, Katowice, Gdańsk i Poznań. Pasażerowie muszą sami dzwonić do biur podróży, przewoźników lub na zapasowe lotniska (albo wchodzić na ich strony w internecie) i sprawdzać, skąd startują bądź gdzie lądują ich samoloty. Okęcie nie zapewniło żadnej infolinii.
Lublinek czeka z namiotem Przewoźnicy spodziewają się totalnego chaosu. - Całą odpowiedzialność za przejęcie lotów z Warszawy przerzucono na małe lotniska, które mogą sobie z tym nie poradzić. Nie wyznaczono koordynatora, który nadzorowałby współpracę pomiędzy przewoźnikami a lotniskami - mówi Mariusz Szpikowski, prezes Air Italy Polska.
Łódzki Lublinek, który ma przejąć najwięcej połączeń (w sumie 112) na co dzień obsługuje maksymalnie do kilkunastu rejsów. Teraz musi poradzić sobie z 35-40 dziennie. To tu będą lądowały wszystkie samoloty WizzAir, Norwegian oraz niektóre samoloty LOT-u, Air Italy Polska, Lot Charters, Travel Service, Eurocypria i Israir. Normalnie lotnisko dysponuje tylko dwiema bramkami bezpieczeństwa i sześcioma stanowiskami odprawy biletowej. - Teraz będą cztery bramki. mamy dodatkowe monitory, wyświetlacze, schody do samolotu, autobusy. Naszych funkcjonariuszy straży granicznej wesprą koledzy z Warszawy. Zagubionym podróżnym ma pomagać 24 wolontariuszy - zapowiada Katarzyna Dobrowolska, rzecznik łódzkiego portu.
Przez cały lipiec Lublinek obsłużył 47 tys. osób. W ciągu remontu Okęcia zjedzie dwa razy tyle. Lotnisko jest tak małe, że dla dodatkowych podróżnych musiało rozstawić namiot, ale tylko na 150 osób. - A co z resztą pasażerów, gdy zacznie padać deszcz? - pyta Szpikowski.
Liczbę miejsc parkingowych zwiększono z 350 do 700. Władze lotniska proszą, by podróżni pojawiali się bez osób towarzyszących.
Jak sobie dojedziesz, tak wylecisz Dla pasażerów dotarcie na lotnisko może okazać się koszmarem. Większość musi to zrobić na własną rękę, bo tylko niektóre biura podróży zapewniły swoim klientom transport. Triada podstawi autobusy z Warszawy do Łodzi i Katowic. Neckermann zorganizował transport do Katowic tylko turystom lecącym do Egiptu. Itaka nie ma zamiaru płacić za dojazdy klientów. Czy to zgodne z prawem? - Biura nie muszą zapewniać dodatkowego transportu z Warszawy tylko jeśli przy kupowaniu wycieczki poinformowały, że wylot nastąpi z innego miasta. Jeśli było inaczej, jest to ich obowiązek - informuje Maciej Chmielowski z UOKiK.
Za bilet z Warszawy do Łodzi w pociągu InterRegio trzeba zapłacić 23 zł, ale już za InterCity do Katowic i Poznania 110 zł. W Łodzi co kwadrans będą jeździć autobusy "L", łączące lotnisko z dworcami Łódź-Kaliska i Łódź Fabryczna. Ale problemem będzie znalezienie odpowiedniego pociągu i miejsca w nim.
- Mój samolot wylatuje z Lublinka o 7 rano, a pierwszy poranny pociąg z Warszawy wyjeżdża o 6.20 i dotrze do Łodzi dopiero o 7.47. Czy nikt nie mógł o tym wcześniej pomyśleć? - alarmuje Grzegorz Fraczek, student ze stolicy.
Przewozy Regionalne ponoć starały się dopasować odjazdy pociągów, ale tylko na trasie Łódź-Warszawa. O podróży w drugą stronę zapomniały. InterRegio uruchamia tymczasowe połączenia. - Od 4 do 6 września oraz 11, 12, 18 i 19 września ostatni pociąg InterRegio relacji Łódź Fabryczna - Warszawa Wschodnia zostanie przesunięty z godziny 19.32 na 0.45 - zapowiada rzecznik PR Piotr Olszewski. W razie opóźnienia przylotów InterRegio ma ewentualnie zatrzymywać pociągi. PKP InterCity zapewnia, że może dołączyć dodatkowe wagony lub nawet podstawić dodatkowe pociągi. - Kiedy podejmiecie decyzję? - Gdy zajdzie potrzeba - odpowiedziało nam biuro prasowe InterCity.
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas:
metro(at)agora.pl