http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Buldożery rozjadą pokój na Bliskim Wschodzie?

Jacek Różalski, pap
2010-09-27, ostatnia aktualizacja 2010-09-27 20:08

Rozmowy pokojowe między Izraelem a Palestyńczykami mogą zakończyć się fiaskiem, bo na spornych ziemiach znów ruszyła budowa żydowskich osiedli

Osadnicy patrzą na budowę kolejnych 50 domów, które powstaną na Zachodnim Brzegu
Fot. JACK GUEZ AFP
Osadnicy patrzą na budowę kolejnych 50 domów, które powstaną na Zachodnim Brzegu
O północy z niedzieli na poniedziałek wygasło izraelskie moratorium, które zatrzymało rozbudowę żydowskich osiedli na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu Jordanu. Żydzi ogłosili je dziesięć miesięcy temu, by zachęcić Palestyńczyków do rozmów pokojowych.

Niestety, zaraz po tym, gdy umowa przestała obowiązywać, izraelskie radio poinformowało, że na niektóre place budów na Zachodnim Brzegu powrócili robotnicy. Buldożery rozpoczęły wyrównywanie ziemi i kopanie fundamentów m.in. w osiedlu Adam w północnej części Zachodniego Brzegu, gdzie ma powstać 30 mieszkań. Budowa ma też zostać wznowiona w co najmniej ośmiu innych miejscach.

Dr Wiesław Lizak z Instytutu Stosunków Międzynarodowych ocenia, że Izrael, informując o wznowieniu pracy chciał pokazać siłę i jednocześnie uspokoić żydowskich radykałów, przeciwnych jakimkolwiek rozmowom z Arabami.

- Jeśli Izraelczycy będą kontynuowali budowę osiedli, to Palestyńczycy zerwą lub zawieszą rozmowy pokojowe albo je obwarują warunkami niemożliwymi do spełnienia przez rząd izraelski - mówi dr Wiesław Lizak z Instytutu Stosunków Międzynarodowych.

Trwałe wstrzymanie budowy na Zachodnim Brzegu, który w przyszłości miał być częścią niepodległej Palestyny ze stolicą we wschodniej Jerozolimie, było jednym z najważniejszych postulatów, który postawili Palestyńczycy na rozpoczętych 2 września w Waszyngtonie negocjacjach pokojowych. Rozmowy zostały wznowione po prawie dwuletniej przerwie. Teraz pokój na Bliskim Wschodzie znów jest zagrożony. Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas już przyznał, że na jego prośbę Liga Arabska naradzi się w sprawie kontynuowania bezpośrednich negocjacji z Izraelem. Wcześniej ostrzegał, że rozmowy pokojowe będą "stratą czasu", jeśli zakaz budowy osiedli nie będzie przedłużony. - Teraz można oczekiwać reakcji z drugiej strony, np. jakiegoś zamachu Hamasu na cele izraelskie - przyznaje dr Lizak. Jego zdaniem, o powstaniu Palestyny jako państwa wraz z początkiem przyszłego roku można już zapomnieć.

Nadziei na kontynuowanie rozmów pokojowych nie tracą rządy USA, Egiptu i Jordanii, które wciąż chcą pośredniczyć w kontaktach między dwiema zwaśnionymi stronami i będą namawiać Izrael do zaprzestania budowy osiedli w Strefie Gazy, zaś Palestyńczyków do dalszych rozmów.

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów