http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Pasji brak, a frustratów coraz więcej

Michał Stangret
2010-09-28, ostatnia aktualizacja 2010-09-28 19:24

07.08.2010 - Pokaz freestyle kajaków podczas Targów Wiatr i Woda
07.08.2010 - Pokaz freestyle kajaków podczas Targów Wiatr i Woda
Fot. Dominik Werner / Agencja Ga

Prawie połowa Polaków pytana, co najbardziej lubi robić w wolnych chwilach odpowiada: oglądać telewizję. Co czwarty idzie spać. Co piąty w ogóle nie ma pasji. - Rośnie pokolenie nieszczęśliwych ludzi - alarmują psychologowie

Listę zajęć najchętniej wybieranych w wolnym czasie przez Polaków stworzyła firma MB SMG/KRC. Wyłania się z niej dość ponury obraz. Tylko 3 proc. z nas chodzi do kina czy teatru, 4 proc. podróżuje i tyle samo gra np. w gry planszowe. 12 proc. w wolnych chwilach gotuje, 9 proc. majsterkuje, a co trzeci twierdzi, że spotyka się z przyjaciółmi. Jednak 41 proc. najchętniej siedzi przed telewizorem, 17 proc. - przed internetem, a 25 proc. śpi. Aż 23 proc. w wolnym czasie nie robi dosłownie nic.

Socjolog Kuba Antoszewski z MB SMG/KRC uważa, że po prostu nie bardzo umiemy wykorzystać wolny czas. - Bo po okresie transformacji, który przeżyliśmy w biegu, to stosunkowo świeże zjawisko. Teraz żyje nam się trochę lepiej, ale musi minąć trochę czasu, nim nauczymy się pielęgnować swoje pasje - mówi.

Problem w tym, że aż co piąty badany nie ma żadnej pasji. Ich brak mniej odczuwają młodzi do 24 roku życia (14 proc.), ale już dwa razy więcej 30-latków, którzy poświęcają się pracy i rodzinie. - Ale odkładając realizację życiowej pasji na później, wielu wchodzi w kanał, z którego potem bardzo trudno jest się wydostać - mówi Beata Pachońska, psycholog i terapeuta z Pracowni Psychologii Praktycznej w Krakowie.

Podaje przykład jednego ze swoich pacjentów, który marzył, by robić sztuki teatralne. - Skończył studia i odłożył pasję na półkę, bo najpierw chciał się dorobić. Został przedstawicielem handlowym, awansował, dostał służbowy samochód. Minęły lata i choć dziś ma już spore oszczędności, nie potrafi wrócić do marzeń. I dalej jest nieszczęśliwy. Jak mówi Pachońska, takich frustratów jest coraz więcej. Wielu budzi się dopiero, gdy przechodzi na emeryturę. - I wtedy czują, że większość życia przeleciała im przez palce - dodaje psycholog.

To wszystko nie znaczy, że miłośniczka tańca powinna rzucać pracę sekretarki i zakładać szkołę tańca. - Znam przypadek przez lata niespełnionej zawodowo matki trójki dzieci, której jedno urodziło się z zespołem Downa. Dzięki chorobie dziecka niespodziewanie odkryła powołanie w tym, by pomagać innym, chorym maluchom. Mimo że jest już przed 40-tką właśnie rozpoczęła studia medyczne. Mówi, że jeszcze nigdy nie była tak szczęśliwa.

Według psycholog to jeden z dowodów, że w poszukiwaniu życiowej pasji nie trzeba brać się z życiem za rogi. - Najważniejsze to obserwować, co nam przynosi los i robić wszystko, by to wykorzystać - podsumowuje.

Źródło: Dziennik Metro
  • 149 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów

  • Pasji brak, a frustratów coraz więcej ulanzalasem 29.09.10, 08:45

    Do realizowania pasji jeśli nie jest naszym zawodem potrzebne są pieniądze i to często niemałe ;) A przy 1000zł netto dużo zrobić nie można, nawet 2500zł netto jeśli ma się rodzinę jest »

  • Re: Pasji brak, a frustratów coraz więcej gracjankaonline 30.09.10, 09:28

    No właśnie, może nie mam pasji, ale mam sporo rzeczy które sprawiają mi frajdę, tzn pływanie, spacery, bieganie, rower, kino, podróże, góry, cóż z tego że te drobne przyjemności robię sama. »

  • Taa, pokolenie three-gun-max 30.09.10, 09:47

    Nie pokolenie tylko wszystkie pokolenia od lat 50-tych gapią się codziennie po kilka godzin w TV. Koszerna niech lepiej skupi się na jakiejś chwytliwej nazwie. Uwaga: "pokolenie X" i "Y" już»