http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tramwaj będzie naszą Nokią?

Michał Stangret
2010-10-11, ostatnia aktualizacja 2010-10-11 20:18

Tramwaj Swing w Warszawie
Tramwaj Swing w Warszawie
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Po autobusach Solarisa na podbój świata ruszają kolejne polskie pojazdy, tym razem szynowe. Na niedawnych targach w Berlinie furorę zrobiły produkowane w Bydgoszczy tramwaje Swing. Już zamawiają je Węgrzy, a myślą też o nich miasta tureckie. - To może być nasz nowy hit eksportowy - oceniają eksperci

Tramwaj Pesa Swing w środku
Tramwaj Pesa Swing w środku
Solaris Tramino w zajezdni MPK przy ul. Głogowskiej
Fot. Tomasz Kamiński / Agencja Gazeta
Solaris Tramino w zajezdni MPK przy ul. Głogowskiej
Solaris Tramino w zajezdni MPK przy ul. Głogowskiej
Fot. Tomasz Kamiński / Agencja Gazeta
Solaris Tramino w zajezdni MPK przy ul. Głogowskiej
Do tej pory, gdy znajomy z zagranicy pytał "A jaką wy tu w Polsce produkujecie markę aut?", pozostawało wymowne milczenie lub szybka zmiana tematu. A wystarczyło wymienić markę Solaris (z podpoznańskiego Bolechowa), znanego producenta autobusów, które podbiły ulice zachodnich miast. Teraz będziemy mieć kolejny powód do dumy - tramwaje Swing produkowane w bydgoskiej firmie PESA.



Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR obserwował pod koniec września prezentacje Swingów na Międzynarodowych Targach Taboru Szynowego Innotrans w Berlinie (tam oprócz ekspertów, przewoźników, państwowych delegacji ściągają też samorządowcy zainteresowani kupnem pojazdów z całego świata): - Zainteresowanie, jakim cieszyły się Swingi przerosło oczekiwania. Na prezentacjach były tłumy. Widać, że z całego świata, bo na konferencji niemal zabrakło słuchawek z tłumaczeniami. One mogą okazać się prawdziwym hitem eksportowym - mówi Furgalski. Tłumaczy, że ścieżki przetarły nam autobusy Solaris, które jeżdżą dziś masowo po Niemczech i Skandynawii, i ugruntowały zaufanie w polską myśl techniczną związaną z pojazdami. Jednak tym, co jest siłą bydgoskich maszyn to ich cena: 7-9 mln zł za pojazd. - To nawet 20 proc. taniej niż zagraniczna konkurencja, a technicznie i wizualnie nasze maszyny w niczym jej nie ustępują.



Pierwsze sukcesy już są. PESA jeszcze pod koniec wakacji podpisała pierwszy zagraniczny kontrakt (na dostawę 9 maszyn do węgierskiego miasta Szeged; trafią tam do września 2011 r.). Przebiera w kolejnych zamówieniach - Wszystko wskazuje na to, że Swingi zamówi kolejne węgierskie miasto. Poważnie zainteresowane są też dwa tureckie miasta - mówi Michał Żurowski z PESY.

Pierwsze zagraniczne zamówienia na Swingi mają też wymiar symboliczny. Zaprojektowane i wyprodukowane w 100 proc. przez Polaków tramwaje ostatni raz jeździły po zagranicznych ulicach w okresie PRL. Były to siermiężne "bimby" robione przez jedyną wtedy w Polsce fabrykę tramwajów - chorzowski Konstal (dziś należy do francuskiego Alstomu). Nasze tramwaje jeździły jednak tylko w krajach bloku wschodniego i to też niewielu, bo na wiodącego dostawcę dla RWPG, namaszczono zakłady z Czechosłowacji.

Bydgoska firma nieźle radzi sobie także na krajowym rynku (15 jej tramwajów jeździ już np. po Warszawie, stolica zamówiła kolejne 186). Na Węgry Swingi trafią pod równie taneczną nazwą Czardasz.

Krzysztof Górski, niezależny ekspert PR, marketingu i komunikacji społecznej
Długofalową strategię wizerunkową marki "Polska"oczywiście można budować także w oparciu o cieszące się powodzeniem nowoczesne autobusy czy tramwaje. Zwracam uwagę na określenie "długofalowa". Konkretna firma może odnieść biznesowy sukces niemal błyskawicznie, ale powiązanie tego sukcesu z łatwo i powszechnie identyfikowalnym wizerunkiem Polski to zdecydowanie dłuższy proces. Polska dopiero uczy się to robić.
Obecnie jako państwo w miarę świadomie buduje swoją markę chyba tylko w kulturze. Ciągle czekamy na mocny polski PR także w sferze gospodarczej. Może to będą tramwaje.

Czy tramwaje mogą zostać naszą Nokią? Piszcie: metro@agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • 111 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    68 głosów