Mariusz Ja³oszewski: Czy jeste¶my skazani na atom? Prof. Maciej Nowicki, by³y minister ¶rodowiska, ekolog: Nie. Te kilka tysiêcy megawatów, które ma daæ elektrownia j±drowa, to tylko 10 proc. energii, któr± zu¿ywamy. Nie mo¿na wiêc mówiæ, ¿e bez tej elektrowni grozi nam kryzys w energetyce, bo on nast±pi zanim wybudujemy si³owniê. Zamiast wydawaæ tyle pieniêdzy na elektrowniê j±drow±, lepiej wydaæ je na produkcjê energii z tzw. zgazowanego wêgla [podczas podgrzewania wêgla wytwarza siê gaz, z którego wytwarza siê pr±d - red]. Dziêki temu zmniejszymy te¿ emisjê CO2 o 50-60 proc. Takie instalacje dzia³aj± ju¿ w USA. Do tego dochodzi pr±d z energii odnawialnej, np. z biomasy - s³omy, odpadków drzewnych i ro¶linnych. W Polsce od³ogiem le¿y 2 mln hektarów. Je¶li wykorzystamy tylko po³owê tych terenów na produkcjê energii z biomasy, to po pierwsze bêdzie wiêcej pracy w rolnictwie, a energii bêdziemy mieli tyle co z elektrowni atomowej. Poza tym k³amstwem jest mówienie, ¿e atom jest bezpieczny. Bezpieczna to jest energia odnawialna.
Ale dzi¶ nie umiemy dobrze wykorzystywaæ ze energii S³oñca czy wiatru. Sk±d wiêc wtedy braæ pr±d? - Dlatego konieczny jest miks energetyczny. Z wêgla szybko nie zrezygnujemy, ale w Niemczech tylko z paneli s³onecznych w 500 tys. budynkach pozyskuje siê 10 proc. energii. Tyle co z kilku elektrowni atomowych. W przysz³o¶ci na pewno rozwi±¿emy problem magazynowania tej energii w dni bezs³oneczne. I s±dzê, ¿e po 2050 r. po³owa ¶wiatowej energii bêdzie pochodziæ ze s³oñca. Polska zgodnie z zaleceniami UE ze ¼róde³ odnawialnych do 2020 powinna pozyskiwaæ 15 proc. energii, a pozyskuje tylko kilka.
Jaka jest jeszcze w Polsce alternatywa dla atomu? Elektrownie wodne, na gaz? - Polska to kraj nizinny i nasze rzeki maj± za ma³e spadki wody, ¿eby budowaæ na nich elektrownie. Poza tym s± drogie. Tama w Nieszawie na Wi¶le bêdzie kosztowaæ 3 mld z³, a da nam tylko 50-70 MW. To strasznie ma³o. Lepsze s± elektrownie na gaz, tym bardziej, ¿e mo¿e bêdziemy mieli spore pok³ady gazu ³upkowego. To dobra konkurencja dla atomu. Daj± po kilkaset MW. Mo¿na je te¿ szybko w³±czyæ lub wy³±czyæ, w przeciwieñstwie do elektrowni atomowych i wêglowych.