http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Zawód: dziennikarz

kal
2009-05-28, ostatnia aktualizacja 2009-05-29 09:39

Powyciągane ubrania, długie, niezbyt czyste włosy, nadwaga, przedpotopowy samochód. Samotny detektyw? Pisarz dekadent? Nie. Mowa o głównym bohaterze dramatu sensacyjnego "Stan gry". Dziennikarzu

Fot. UIP
Fot. UIP UIP
Fot. UIP
ZOBACZ TAKŻE
>> Opiekunka dla psa i kota

O miejsce w dziennikarskim świecie bije się dziś gros młodych ludzi po studiach humanistycznych. Atrakcyjni, pewnie siebie, przebojowi, wręcz bezczelni. Marzą o "węszeniu" kolejnych sensacji i obwieszczaniu społeczeństwu wiekopomnych wydarzeń. W zamian liczą na sowite wynagrodzenie oraz, rzecz jasna, sławę.

Taka jest również bohaterka "Stanu gry", Della Frye (Rachel McAdams), początkująca dziennikarka cieszącej się dużym uznaniem gazety "The Globe". Dla zdolnej, wygadanej Delli liczy się wyłącznie "story" -porywająca opowieść napisana na podstawie poznanych samodzielnie faktów. Dziewczyna dostaje szansę od apodyktycznej szefowej, Cameron Lynne (Hellen Mirren). Naczelna zleca niedoświadczonej podwładnej opisanie sprawy tajemniczej śmierci stażystki pracującej u popularnego kongresmana, Stephena Collinsa (Ben Affleck). Tym sposobem panna Frye trafia do redakcyjnego kolegi, Cala McAffreya (Russel Crowe), który przyjaźni się z zamieszanym w aferę politykiem. Zarośnięty, zblazowany, ale cieszący się dużym szacunkiem w branży dziennikarz ani myśli udzielać informacji na temat znajomego. Mimo woli angażuje się jednak w reporterskie śledztwo i odkrywa coraz bardziej niepokojące fakty. Mimo wieloletniego doświadczenia, nie potrafi poskromić emocji, ani uniknąć osobistego zaangażowania się w sprawę osiągającą rozmiar kryminalnego skandalu.

"Stan gry", drugi fabularny film reżysera "Ostatniego króla Szkocji", Kevina Macdonalda, sprawnie opisuje kulisy pracy dziennikarza. Uczciwie rozprawia się z wyścigiem szczurów czy etycznie wątpliwą pogonią za sensacją. Unika zarazem jednostronnej krytyki. Postać McAffreya przypomina o istnieniu dziennikarzy, dla których liczy się coś więcej niż szokujący artykuł na pierwszej stronie. Podróżujący rozklekotanym, starym samochodem samotny neurotyk poszukuje przede wszystkim prawdy, którą za wszelką cenę chce przekazać światu. Wydźwięk dobrego narracyjnie, pełnego ciekawych wątków psychologicznych filmu Macdonalda jest więc, mimo sporej dawki goryczy, optymistyczny.

"Stan gry" od dzisiaj w kinach.

Filmowe oblicza dziennikarzy

Bywają wścibscy i nieugięci, apodyktyczni, wredni lub nieustraszeni. Łączy ich jedno: godny pozazdroszczenia spryt. Oto przykłady dziennikarzy w roli głównej:

Bob Woodward (Robert Redford) i Carl Bernstein (Dustin Hoffman), "Wszyscy ludzie prezydenta"

Redford i Hoffman grają parę dziennikarzy odpowiedzialnych za odkrycie afery "Watergate". Filmowi bohaterowie są bardzo dociekliwi i znakomicie się rozumieją. Woodward jest błyskotliwy, ma również talent do "węszenia" oraz wyciągania z ludzi informacji. Bernstein, mimo małego doświadczenia, dysponuje rewelacyjnym piórem. Wspólnie przeprowadzają wnikliwe śledztwo, którego konsekwencją jest dymisja prezydenta Nixona.

David Locke (Jack Nicholson), "Zawód: reporter"

Niezbyt pozytywna postać. Znudzony pracą telewizyjnego reportera, wykorzystuje śmierć pewnego biznesmena i przejmuje jego tożsamość. Początkowo wszystko idzie zgodnie z planem, a podszywanie się owocuje finansowym zyskiem. Z czasem jednak Locke zostaje wmieszany w mafijne porachunki i zaczyna tęsknić za swoim poprzednim, reporterskim wcieleniem.

Miranda Priestly (Meryl Streep), "Diabeł ubiera się u Prady"

Naczelna rodem z sennych koszmarów. Prowadzi ekskluzywny magazyn o modzie (odpowiednik "Voque'a"). Wymaga od pracowników rzeczy niemożliwych. Jest wiecznie poirytowana, niecierpliwa, zimna jak głaz i bezwzględna. Za najmniejsze potknięcie jej podwładny płaci głową, czyli natychmiastowym zwolnieniem. Traktuje swój zawód śmiertelnie poważnie.

„Stan gry” (State of Play), USA 2009, reż. Kevin MacDonald, wyst. Russel Crowe, Rachel McAdams, Ben Affleck



Masz temat dla reportera Metra? Pisz: metro@agora.pl

Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów