>>
Pij piesku, pij... Piwo dla psów... Kryzys może dotknąć każdego. Także artystów, którzy bez dofinansowania będą musieli ze zdwojoną siłą wytężać swoją wyobraźnię. Jak twórcze mogą być jednak ograniczenia pokazuje wystawa "Wolność od-zysku". To dzieło sześciu uczestniczek muzealniczych studiów kuratorskich na Uniwersytecie Jagiellońskim - ich praca dyplomowa. Jest skromna, bo budżet na nią przeznaczony był niewielki, jak to w czasie recesji. Zaproszeni artyści (a jest to imponujący zestaw nazwisk twórców młodego i średniego pokolenia) pokazują dzieła niskobudżetowe, powstałe w wyniku recyklingu, zapożyczeń, powtórek, przeszukiwania archiwów.
Doskonałym przykładem jest "Pendrospektywa" Roberta Kuśmirowskiego. Artysta, gdy otrzymał propozycję z Zachęty, pracował jednocześnie nad pracami dla Wenecji, Aten, Londynu i Lublina (w sumie w ciągu ostatniej dekady wziął udział w 160 wystawach). Produkcja nowego dzieła byłaby fizycznie niemożliwa, dlatego zaproponował cyfrowy zapis dotychczasowej swojej artystycznej działalności w postaci pendrive'a, którego możemy oglądać w Zachęcie w małej gablotce.
Możemy też zobaczyć elegancki fortepian, którego lśniący blat Oskar Dawicki ozdobił groteskowo wazonikiem pełnym nie kwiatów, ale zużytych szczoteczek do zębów. Jak widać, kryzys może dopaść każdego, nawet właściciela cennego instrumentu i pasującego do niego salonu Na nieco drastyczny pomysł wpadł Janek Simon, skazujący sześć roślin na powolne usychanie. Co kilka dni jeden z ochroniarzy rzuca kostką. Liczba oczek decyduje, która z paprotek zostanie podlana i przedłuży swoją stojącą pod znakiem zapytania egzystencję. Wilhelm Sasnal, wielka gwiazda polskiej sztuki współczesnej i autor plakatów reklamujących m.in. Festiwal Beethovenowski, proponuje tym razem jedynie szkicowe projekty plakatów. Proste, "kryzysowe" prace kontrastują z wartymi fortunę obrazami malarza, sprzedawanymi obecnie na światowych aukcjach.
"Wolność od-zysku" to dobry pomysł nie tylko na czas kryzysu, ale również wakacyjny sezon ogórkowy. Różnorodne prace, często żartobliwe, zachęcają do refleksji nad losem sztuki. Okazuje się, że dla niej kryzys to nie powód do dramatu, ale bodziec do szukania nowych środków ekspresji. Czy wolność od zysku to rzeczywiście wolność - każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
Wystawę "Wolność od-zysku" można oglądać w galerii Zachęta (pl. Małachowskiego 3) w Warszawie do końca sierpnia. Kuratorki: Anna Bargiel, Karolina Bujnowicz, Joanna Ruszczyk, Beata Seweryn, Ida Smakosz i Natalia Zawiejska Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas:
metro(at)agora.pl