>>
Hotel dla psa i kota na wakacje Romans wzorcowy, czyli Romans - McDonalds To książki, które sprzedają się najlepiej. Opowieść o miłosnych perypetiach Jej i Jego jest tu głównym, często jedynym wątkiem. Czytelniczka (ale i czytelnik) nie musi się obawiać żadnych eksperymentów: wszystko płynie zgodnie ze scenariuszem, jest do znudzenia przewidywalne i proste oraz zmierza ku szczęśliwemu zakończeniu. Miłość zwycięża wszystko, można sobie bezpiecznie powzdychać.
Prawdziwą potentatką tej gałęzi romansowej jest Nora Roberts. Jak wynika z mojego, wcale niełatwego dochodzenia, Amerykanka napisała do tej pory 182 książki. A do tego jeszcze opowiadania i nowele. Co minutę sprzedaje się ich ponad 20. Jak wyliczył nobliwy New Yorker, Roberts pisze jedną książkę przez około 45 dni roboczych. Ta niezwykła wydajność może wiele powiedzieć o jakości tych opowieści, do omawiania których wielu krytyków nie chce się nawet zniżać. Czytelniczki jednak mają inne gusta i w ostatnich latach prawie wszystko, co wychodzi spod pióra Roberts, ląduje na listach bestsellerów. Tygodnik "Time" w 2007 roku umieścił pisarkę wśród 100 najbardziej wpływowych osób.
Najnowsza pozycja na polskim rynku to "Kamień Pogan". A jeżeli ktoś będzie szukał kolejnych, to twórczość pisarskich sióstr Nory Roberts można rozpoznać po tytułach: dużo w nich magii, miłości i kolorów.
Romans na obcasach Niby jest kobietą nowoczesną - marzy jednak o Prawdziwym Mężczyźnie. Niby pewna siebie, ale tylko Silna Męska Ręka może ją wyciągnąć z kłopotów. Na razie pociesza ją przyjaciel-gej.
Za archetyp tej heroiny można uznać stworzoną przez Helen Fielding "Bridget Jones", która otworzyła prawdziwą literacką puszkę Pandory. Zainspirowała czytadła romansowe, ale raczej dla młodszej czytelniczki, często singielki mieszkającej w mieście, kochającej zakupy i spędzającej wakacje np. w Sharm el Sheikh. Podczas poszukiwań w księgarni również najłatwiej jest rozpoznać te książki po tytułach (słowa-klucze: pamiętnik, wyznania, perypetie, zakupy, obcasy, Manhattan).
Na rodzimym podwórku królują natomiast Katarzyna Grochola, Monika Szwaja i przede wszystkim autorka bestsellerowej trylogii Małgorzata Kalicińska. Tylko pierwsza część serii "Dom nad rozlewiskiem" sprzedała się do tej pory w 300 tysiącach egzemplarzy i już została przerobiona na telewizyjny serial z Joanną Brodzik w roli głównej. Rozlewisko - jak przekonuje wydawnictwo - to miejsce dla tych, którzy "czują się niedokołysani, zmęczeni i nostalgiczni".
Ku pokrzepieniu serc To oferta dla kobiet (i mężczyzn), które mają już za sobą Jeżycjadę Musierowicz, lubią ciepłe kapcie i kakao. Podobne klimaty można znaleźć w "Smażonych zielonych pomidorach" Fannie Flagg. W księgarniach czeka jej nowa powieść "Dogonić tęczę". Tak jak w poprzednich książkach, bohaterem jest miasteczko, w którym sąsiad zna sąsiada, jest cukiernia, lokalna radiostacja i cała gromada dobrych ludzi. Choć opowieści są słodko-gorzkie, to jednak pokrzepiające i świetne na poprawę humoru. Szczególnie, gdy latem pada deszcz. Natomiast historie Joanne Harris (autorka m.in. "Czekolady") są magiczne i naznaczone duchami przeszłości, które stają na drodze do uczucia. Najnowsza powieść tej autorki to "Nasienie zła".
O miłości niebanalnie (i w końcu ku zadowoleniu krytyków) Teraz książki, które naprawdę polecam. Bo wciągają, wzruszają, są świetnie napisane i nie obrażają niczyjej inteligencji. Ale bez obawy: można je czytać przy drinku ze słomką i bawić się przy tym przednio.
Do garderoby światowej sławy trębacza Danny'ego Zilbermana wchodzi kobieta, która "właśnie w tamtej chwili zawładnęła nim na zawsze". I znika. W "Mojej jednej jedynej miłości" Gilada Atzmona wątek miłosny miesza się z politycznym komentarzem i opowieścią szpiegowską, bo menadżer Danny'ego "jako pierwszy dostrzegł w Szoah ogromny potencjał rynkowy" i ma na koncie "megamusical, który uderza dokładnie w gówniane samopoczucie Niemców". Czytanie Atzmona to zapierająca dech w piersiach jazda bez trzymanki.
Rewelacyjny jest też "Krótki i niezwykły żywot Oskara Wao" Junota Diaza. Oskar, choć ma dominikańskie korzenie, bynajmniej nie jest playboyem, ale strasznym grubasem. I ciągle się zakochuje bez wzajemności. Może to wina fuku, czyli klątwy, która ciąży nad całą jego rodziną. Nagrodzona Pulitzerem opowieść jest fascynującą historią o miłości, karaibskich obyczajach i okrutnej dyktaturze.
I na koniec książka o młodych, pięknych, zdolnych i przeklętych. W latach 20. pisarz Francis Scott Fitzgerald (autor m.in. "Wielkiego Gatsby'ego") i jego żona Zelda budzili zachwyt, wywoływali skandale i za dużo pili. Gilles Leroy opowiada w "Alabama Song" historię ich toksycznego związku. Ale z punktu widzenia Zeldy, która uważała siebie za ofiarę zazdrosnego męża, próbującego zdominować jej życie i twórczość. Kobieta zginęła w szpitalu psychiatrycznym. Ta książka naprawdę porusza.
Masz temat dla reportera Metra? Pisz:
metro@agora.pl