http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Edukacja ściągacza

mar
2009-09-23, ostatnia aktualizacja 2009-09-23 19:24

Nasza akcja, wywołana spiratowaniem najnowszej płyty Kultu na dwa tygodnie przed jej premierą, wywołała poruszenie. Dostaliśmy masę listów i kolejne vlepki. Dziś publikujemy kolejne i zachęcamy do dalszej dyskusji

>> Hotel dla psa i kota

Uważamy, że jako internauci nie jesteśmy wystarczająco refleksyjni i bez zastanowienia- choć zgodnie z prawem - ściągamy z sieci nielegalnie pojawiające się tam treści. Wydaje się, że potrzebna jest głęboka edukacja w tej dziedzinie. Może warto zacząć już od najmłodszych dzieci, które jeszcze nie rozumieją skąd pojawiają się różne pliki na internetowych witrynach? Czy również uważacie - jak nasi eksperci - że nauka "sieciowej etykiety" powinna być uwzględniana w szkolnych programach? Piszcie Metro@agora.pl



Sieciowa etykieta od września szkołach

Andrzej Kulmatycki, rzecznik mazowieckiego kuratorium oświaty

To ważne, żeby szkoły przygotowywały młodych ludzi do poruszania się w sieci. Dlatego związane z tym treści znalazły się w nowej podstawie programowej [od września obowiązuje w podstawówkach i gimnazjach, uczniowie m.in. na lekcjach informatyki mają poznawać prawo dotyczące wykorzystania programów komputerowych i sieciową etykietę, związaną z korzystaniem z cudzej twórczości]. Szkoły powinny kłaść nacisk na przekazywanie dzieciom nie tylko wiedzy informatycznej, ale też zasad poruszania się w cyfrowym świecie i wiedzy o prawach autorskich.

Uczymy, że Kradziej to czarny charakter

Łukasz Wojtasik z Fundacji Dzieci Niczyje, koordynator programu Dziecko w Sieci

W naszym programie chodzi przede wszystkim o przeciwdziałanie cyberprzemocy i pedofilii, ale istotne są dla nas także treści związane z przeciwdziałaniem piractwu. Do szkół wysyłamy materiały edukacyjne i gotowe lekcje. Dla najmłodszych uczniów kierujemy projekt "Sieciaki". Wśród animowanych postaci, które są bohaterami strony internetowej, gier i animacji, występuje m.in. czarny charakter - Kradziej. Na jego przykładzie pokazujemy dzieciom, że piractwo jest złe. Przykłady są proste, np. kiedy w grach dzieci walczą z Kradziejem, dostają np. taki komunikat: pracowałeś długo nad grą komputerową, wyszła ci super, ale ktoś ją ukradł i opublikował w sieci pod swoim nazwiskiem. Uświadamiamy im też, że za piractwo grożą konsekwencje. Do starszych kierujemy najnowszy program "3...2...1 Internet", który właśnie trafił do wszystkich podstawówek w Polsce. W kursach e-learningowych dla gimnazjalistów poruszamy problemy związane m.in. z nielegalnym oprogramowaniem, szkolimy też nauczycieli. Niedawno wspólnie z kilkoma muzykami nagraliśmy piosenkę o piractwie - również muzycznym. Ale staramy się też pokazywać pozytywne wzorce i informować, że internauta ma wybór. Pokazujemy m.in. strony, z których muzykę czy filmy można ściągać legalnie za darmo albo za niewielka opłatą.



Źródło: Dziennik Metro
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów