http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Czy reprezentacje Rosji i Gruzji powinny wycofać się z igrzysk?

top
2008-08-10, ostatnia aktualizacja 2008-08-10 23:55

Jedną z idei igrzysk olimpijskich - zapoczątkowaną jeszcze w starożytności - jest pokój na świecie. W starożytności na czas igrzysk ogłaszano "święty rozejm", wojny wstrzymywano na dwa miesiące. Konflikt Rosji z Gruzją zrodził wątpliwości, czy oba państwa powinny brać dalszy udział w zawodach w Pekinie.

W nowożytnej historii igrzysk, po sowieckiej inwazji na Węgry w 1956 roku, z Melbourne wyjechały reprezentacje Egiptu, Iraku, Holandii, Hiszpanii i Szwajcarii. Szesnaście lat później, gdy wioskę olimpijską w Monachium opanowali palestyńscy terroryści (zginęło 11 izraelskich sportowców), igrzyska opuścili reprezentanci Izraela, Egiptu oraz Algierii.

To były jednak decyzje poszczególnych krajów. Karta Olimpijska - główny regulamin Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego - nic nie mówi o zakazie uczestnictwa narodów w stanie wojny. W sobotę MKOl zaapelował o dalsze uczestnictwo sportowców z Gruzji i Rosji w olimpiadzie. A gdy Gruzini wspomnieli o wycofaniu 35-osobowej reprezentacji, MKOl potępił ich i zagroził nawet ośmioletnią dyskwalifikacją.

Z Pekinu nie wyjadą również Rosjanie. MKOl pochwalił stanowisko obu krajów.

Źródło: Dziennik Metro
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów