http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > eMetro.pl >  Metropraca

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

Ogłoszenie do wyrzucenia

Ewelina Zając, Jolanta Nowak
2009-07-05, ostatnia aktualizacja 2009-07-22 14:27

W wakacje na rekrutacyjnych portalach aż roi się od fałszywych ogłoszeń. Pracodawcy obiecują zarobienie dużych pieniędzy w krótkim czasie, jednocześnie zaznaczając, że "praca jest bez umowy". A na spotkania rekrutacyjne zapraszają... do restauracji

Fałszywe ogłoszenia pojawiają się również na tradycyjnych tablicach ogłoszeniowych
Fot. Sebastian Rzepiel / AG
Fałszywe ogłoszenia pojawiają się również na tradycyjnych tablicach...
ZOBACZ TAKŻE
>> Pij piesku, pij... Piwo dla psów...

- Ogłoszenie nie wzbudzało podejrzeń: "Szukam asystentki do biura, branża deweloperska". Zadzwoniłam. Mężczyzna nie mógł rozmawiać, ale powiedział, że oddzwoni. Jak obiecał, tak zrobił. Zadzwonił po dwudziestej. Wydało mi się to podejrzane, ale pomyślałam: może ma dużo pracy i zajmuje się rekrutacją po godzinach. Umówiliśmy się na następny dzień, też po południu, o godz. 18. Przyjechałam na Żoliborz, "biuro" okazało się mieszkaniem. Domofon był popsuty, więc zadzwoniłam. "Pracodawca" oznajmił mi, że czeka na mnie w pobliskiej restauracji z kolacją. Trzasnęłam słuchawką, choć wcześniej powiedziałam mu kilka ostrych słów - opowiada 28-letnia Agnieszka, która jest w trakcie szukania pracy.

Wymagane zdjęcie całej sylwetki

Drogę przez mękę przechodzą dziewczyny, które szukają pracy asystentki lub kelnerki. Niektóre oferty brzmią: "Poszukuję inteligentnej, atrakcyjnej i bezpruderyjnej kobiety na stanowisko asystentki dyrektora zarządzającego. Wymagana dyspozycyjność, organizacja spotkaniach biznesowych i udział w nich, gotowość do wyjazdów służbowych. Wymagane CV z aktualnym zdjęciem (całej sylwetki). Możliwość zagwarantowania samodzielnego mieszkania dla kobiety spoza Warszawy" albo "Pilnie poszukujemy dwóch dyspozycyjnych dziewczyn do lat 20 do pracy dorywczo na okres wakacji bez umowy. Oferty wraz ze zdjęciami całościowymi".

Czasem ogłoszenia skierowane do "panienek" łatwiej rozpoznać. - Dorywczo, dla dziewczyny rozmowy przez komórkę. W wolnym czasie, rozliczenie na bieżąco 40 zł/godz. Proszę napisać o sobie ile masz lat, co porabiasz, kiedy masz czas wolny, podać numer komórki i czy teraz możesz rozmawiać - czytamy na jednym z portali ogłoszeniowych.

Bez umowy i po godzinach

Ostrożność przy poszukiwaniu pracy powinni zachować zwłaszcza nieletni - tym bardziej, że właśnie w wakacje mają najwięcej ofert. - Z ubiegłorocznych kontroli przeprowadzonych przez inspektorów pracy wynikało, że najczęstszym uchybieniem pracodawców było zatrudnianie niepełnoletnich bez zgody ich rodziców i praca w godzinach nadliczbowych. Inspektorzy ujawniają również liczne przypadki pracy na czarno, tzn. bez pisemnych umów lub bez zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego. Z danych Państwowej Inspekcji Pracy wynika, że w stosunku do osób zatrudnianych doraźnie i na krótko, firmy nie respektują prawa pracy - podkreśla Majka Kacprzak-Rawa, rzecznik prasowy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Warszawie. - Przypominam, że przypadki wszelkich nadużyć i nieprawidłowości można zgłaszać do nas - dodaje.

Na szczęście, fałszywe oferty dosyć łatwo rozpoznać. - Warto się zastanowić nad wiarygodnością potencjalnego pracodawcy, w sytuacji, gdy za pracę na niskim stanowisku proponowane są bardzo wysokie sumy. Wątpliwe są też firmy, które podają jedynie adres e-mail lub telefon, na który odpowiada tylko automatyczna sekretarka - mówi Joanna Kotzian, doradca personalny HRK.

Pół żartem, ale na serio

Zdarza się i tak, że z pozoru nieprawdopodobne ogłoszenia o pracy są zupełnie na serio. Tak jest w przypadku ogłoszenia "Przystojny mężczyzna do krótkiego filmu na YouTube!". Brzmiało ono: "Szukam przystojnego mężczyzny, najlepiej w wieku 20-30 lat do wystąpienia w filmiku YouTube naszej firmy. Film będzie polegał na prezentacji układania glazury w zachęcający dla kobiet sposób. Aktor będzie bez koszulki prezentował, jak układać glazurę. Umiejętność układania glazury nie jest wymagana. Nauka jest na miejscu. Czas pracy to pewnie nie więcej niż 2 godziny kręcenia filmu". W ogłoszeniu podana była nazwa firmy, służbowy e-mail i strona internetowa. Podziałało. - W ciągu miesiąca na ogłoszenie odpowiedziało 18 mniej lub bardziej przystojnych mężczyzn - przyznaje Paula Korbecka, specjalista ds. PR i marketingu sklepu internetowego www.lazienki24.pl. Takie samo ogłoszenie skierowano również do pań. Tu rywalizacja była większa. - Rekrutacja trwała tylko tydzień, bo szybko znaleźliśmy odpowiednią kandydatkę. W sumie zgłosiło się 19 dziewczyn - dodaje Paula Korbecka.

Najzabawniejsze ogłoszenia, jakie udało nam się znaleźć:

Potrzebuję pilnie modela do postaci: GOLLUM,do pracy dyplomowej. Praca płatna. Poniżej zamieszczam zdjęcia. Proszę o przesłanie zdjęcia twarzy i sylwetki. Proszę o kontakt od razu!
- - - - -
Poszukiwana hostessa do pracy na najbliższy weekend do Tesco Piastów. Hostessa przeprowadza animację papieru toaletowego połączoną z pokazywaniem klientom, jak papier wygląda na rolce, jak pachnie, jaką ma grubość. Stawka 9 zł netto, jeżeli wyrobisz target to 10 zł netto, a ponad - target 12 zł netto.
- - - - -
Poszukuję chłopaków i mężczyzn typu dres, chuligan, gangster do reklam, filmów oraz seriali. Wiek 20-45 lat. Nie czekaj! Już dziś wyślij zgłoszenie.
- - - - -
Najłatwiejszy i najsmaczniejszy biznes! Praca polega na częstowaniu naszą kawą swoich znajomych, i jeżeli kawka się im spodoba - to rejestrujemy ich do klubu. A oni, aby zarobić w łatwy sposób, robią dokładnie to samo. Jeżeli nie chcą zarabiać, to po prostu kupują kawę dla siebie. Zainteresowanym doślę więcej informacji.

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl


Źródło: Dziennik Metro

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

4

13 głosów


Newsletter
Newsletter

Zamów artykuły z Metra na Twój adres e-mail. Zobacz przykład