http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Fritzl resztę życia spędzi za kratkami

kig
2009-03-19, ostatnia aktualizacja 2009-03-19 00:00

Dożywocie - taki wyrok usłyszał Josef Fritzl zwany ?potworem z Amstetten?. Sędziowe przysięgli sądu w austriackim St. Pölten uznali go za winnego wszystkich zarzucanych czynów, w tym morderstwa przez zaniechanie.


Fot. ROBERT JAEGER AFP
W Białymstoku obcych się nie lubi

Dożywocie - taki wyrok usłyszał Josef Fritzl zwany "potworem z Amstetten". Sędziowe przysięgli sądu w austriackim St. Pölten uznali go za winnego wszystkich zarzucanych czynów, w tym morderstwa przez zaniechanie. Fritzl przez 24 lata więził w piwnicy i gwałcił swoją córkę. Spłodził z nią siedmioro dzieci. Jedno z nich zmarło tuż po urodzeniu. Jego ciało Fritzl spalił w piecu centralnego ogrzewania. Dziecko mogłoby żyć, gdyby otrzymało pomoc lekarską. W swoich ostatnich przed ogłoszeniem wyroku słowach oskarżony stwierdził, że "z całego serca żałuje tego, co się stało". Jego obrońcy domagali się uniewinnienia, twierdząc, że przyznanie się do winy było dla Fritzla "okolicznością łagodzącą". Natomiast prokurator Christiane Burkheiser wnosiła o to, by Fritzl resztę życia spędził w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Oskarżenie miało potężne argumenty w postaci opinii psychiatrycznej. Wynikało z niej, że jest on "niebezpiecznym psychopatą", który wypuszczony na wolność znów dopuści się podobnych przestępstw. Sąd przychylił się do zdania oskarżycieli.

Masz temat dla reportera Metra? Pisz: metro@agora.pl



Źródło: Dziennik Metro
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów