>>
Twój zwierzak ma nadwagę. Możesz mu pomóc "Twój okres użytkowania Gadu-Gadu dobiega końca. Aby odnowić abonament na 2 lata, wyślij płatnego SMS-a na podany w wiadomości numer" - informacje tej treści już od tygodnia otrzymują użytkownicy jednego z najpopularniejszych w Polsce komunikatorów - Gadu-Gadu. Koszt rzekomego przedłużenia abonamentu to 3 zł i 66 gr, ale jak sprawdziliśmy - podany numer 7643 jest w rzeczywistości obłożony jeszcze wyższą taryfą - 7,32 zł. Pod usługą podpisana jest spółka DotPay z Krakowa.
- To nie my. Ktoś podszywa się pod naszą firmę, próbując wyłudzić pieniądze lub naruszyć nasze dobre imię. Sprawę zgłosiliśmy policji - mówi Leszek Marmon, dyrektor działu e-Security firmy DotPay.
Operatorzy, którzy udostępniają numer, zapowiadają, że też przyjrzą się sprawie.
Korzystanie z komunikatora Gadu-Gadu jest oczywiście bezpłatne. Jego producent zachęca do zgłaszania podobnych nadużyć. - Jeśli do użytkownika GG przyjdzie jakakolwiek podejrzana informacja lub link, należy niezwłocznie zgłosić jego adresata wraz z treścią otrzymanej wiadomości na specjalny adres e-mailowy: abuse@gadu-gadu.pl - mówi Katarzyna Kiedos z Gadu-Gadu.
To nie pierwszy przypadek wyłudzeń z wykorzystaniem płatnych SMS-ów. Kilka dni temu "Gazeta Wyborcza" opisała inne sposoby oszustów: SMS-y, których nadawcy grozili publikacją w internecie nagich zdjęć odbiorcy, albo zachęcali: "Szuka Cię ktoś, kto Cię zna. Odezwij się na ten numer". Zdarzało się, że gdy użytkownicy komórek odpowiadali, system wysyłał ich SMS-a wielokrotnie co kilka sekund. Ich rachunki wyniosły po kilkaset złotych.
\
Masz temat dla reportera Metra? Pisz:
metro@agora.pl