http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"Wallace i Gromit": MacGyver by na to nie wpadł

Metro
2009-11-16, ostatnia aktualizacja 2009-11-16 15:31

Są już z nami 20 lat. Wallace - miłośnik sera, krakersów, manier, wynalazków i gazet. Jego pies Gromit - miłośnik dobrej literatury i Wallace'a. Nick Park - twórca ożywionych techniką poklatkową postaci

wallace i gromit
Wallace i Gromit muszą zmierzyć się z zagadkowymi zniknięciami piekarzy
wallace i gromit
ZOBACZ TAKŻE
Kulturalny humor, angielskie obyczaje, sympatyczna animacja. Coś między czechosłowackimi "Sąsiadami", brytyjskim "Co ludzie powiedzą" a amerykańskim "Family Guy'em" - rzecz interkulturowa dla dużego i małego. Ponieważ metoda artystyczna przyjęta przez czterokrotnego zdobywcę Oscara jest potwornie czasochłonna (czego dowiemy się z zawartych na płytach materiałów dodatkowych), przez dwie dekady jego plastelinowi synowie doczekali się jednego pełnego metrażu i raptem paru krótkich. W zestawie otrzymujemy cztery płytki z trzydziestominutówkami. "Podróż na Księżyc" (1989), "Wściekłe gacie" (1993), "Golenie owiec" (1995) znamy pewnie wszyscy na pamięć. Najnowsze dzieło Parka, "Kwestia tycia i śmierci" (2008), jako jedyne nie otrzymało nawet nominacji do statuetki. Mniej tu finezji i patentów, na które w życiu by nie wpadł MacGyver, nie ma sympatycznych owiec, pingwina przestępcy, księżyca z sera, ani technoportek, a dość wtórne gierki popkulturowymi nawiązaniami zastępują wyobraźnię. Lecz to oznacza po prostu piątkę zamiast szóstki. Dzieła Anglika zawsze są urocze i szkoda, że powstają tak rzadko. Romantyczny Wallace z rozważnym Gromitem to wyjątkowy duet, który powinien zamieszkać na twojej półce. Za jedyne 59 zł.

"Wallace i Gromit"
DVD

Źródło: Dziennik Metro
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów