http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ekologia po polsku

Marcelina Szumer, mg, aw
2008-07-20, ostatnia aktualizacja 2008-07-20 20:44

W Warszawie znów można rozbudowywać oczyszczalnię ścieków Czajka, we Wrocławiu - stanie kompostowni bioodpadów, a pod Poznaniem - spalarnia śmieci. Oczywiście, o ile inwestycji nie zablokują mieszkańcy

ZOBACZ TAKŻE
Nasze wysypiska zajmują ostatnie w UE miejsce pod względem ilości odpadów trafiających do powtórnego przetworzenia. Na szczęście musimy to zmienić. Twarde warunki, w zakresie ochrony środowiska postawiła nam Unia Europejska. Żeby nie płacić olbrzymich kar do 2013 roku musimy: •  rozbudować spalarnie odpadów, •  poprawić wyniki selektywnej zbiórki śmieci, (zmniejszyć emisji CO2.

Oczywiście, o ile uda się przekonać do inwestycji mieszkańców miast. Wtedy dzięki pieniądzom z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko, ekoinwestycje mają szansę ruszyć z miejsca. Co musimy zbudować?

Wrocław - kompostownia

Unijny Fundusz Spójności przeznaczył 1,84 mln euro na budowę w podwrocławskim Janówku kompostowni odpadów zielonych. Zajmie ona teren nieopodal Wrocławskiej Oczyszczalni Ścieków, a budowa powinna się zakończyć już w 2009 roku. Do kompostowni będą trafiać głównie odpady zielone z terenów należących do miasta, czyli: skoszona trawa z parków i skwerów, gałęzie przycinanych drzew i krzewów, które dziś trafiają na wysypiska. Rocznie obiekt będzie mógł przerobić nawet 6 tys. ton bioodpadów. Zostaną one przerobione na kompost. Do kompostowni będą też mogły trafiać biośmieci wyprodukowane przez mieszkańców miasta i przedsiębiorców.

Warszawa - oczyszczalnia

Dziś prawie połowa warszawskich ścieków trafia do Wisły. Mogłaby to zmienić planowana rozbudowa oczyszczalni ścieków Czajka. Unia Europejska zażądała, by inwestycja została zrealizowana do końca 2010 roku. Jeśli nie dotrzymamy terminu, zapłacimy 1,5 mld zł kary. Problem w tym, że od kilku lat trwa spór Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji z mieszkańcami podwarszawskiej Choszczówki, którzy chcą na różne sposoby zablokować inwestycję. Twierdzą, że jest ona szkodliwa dla środowiska, że będzie zbyt hałaśliwa itp. Kilka dni temu sąd odrzucił ich wniosek i oddalił skargę, co powinno przyspieszyć budowę.



Poznań - spalarnia

Stolica Wielkopolski to jedno z dziewięciu miast, w których do 2013 roku musi powstać spalarnia. Na razie wszystkie miejskie śmieci trafiają na wysypisko w Suchym Lesie. Niestety, inwestycja jeszcze nie ruszyła, wciąż nie wiadomo nawet, gdzie miasto zainstaluje wysokotemperaturowe piece. - Jestem za tym, żeby budować spalarnie na odludziu, ale z ekonomicznego punktu widzenia nie jest to możliwe - mówił radny Michał Grześ podczas dyskusji w poznańskim urzędzie miasta. Problem w tym, że przedstawiciele okolicznych gmin już zapowiadają protesty.

Źródło: Dziennik Metro
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów