http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Drogi wyżu, co z ciebie wyrosło?

Michał Stangret
2008-12-08, ostatnia aktualizacja 2008-12-08 15:55

Dlaczego "Metro" zleciło przekrojowe badanie Polaków w wieku 24-34 lata? Bo to grupa bardzo liczna, prawie siedem milionów osób, w tym najliczniejszy rocznik'83. Chcieliśmy przyjrzeć się tym, którzy już skończyli edukację i wchodzą w dorosłość (24-29 lat), lub mierzą się z problemami, jakie ona niesie (30-34 lata). Co ich łączy, a co ich dzieli? Czy rywalizują między sobą?


fot. ASIFTHEBES / sxc.hu
Jedni i drudzy mają podobne aspiracje i potrzeby, bo dla jednych i drugich jedyną rzeczywistością, którą doświadczyli, jest ta za oknem. A apetyt na życie mają ogromny! Gdy oglądaliśmy wyniki badań, uderzyło nas to, że ten ich optymizm (może na wyrost, lub nie zawsze nieuzasadniony) może być czynnikiem, który ograniczy lub złagodzi skutki ewentualnego kryzysu.

Bo młodzi nie chcą być minimalistami. Bez skrępowania wyrażają swoje niezaspokojone potrzeby i aspiracje. Zapragnęli bowiem "żyć i pracować jak inni mieszkańcy Europy Zachodniej".

Można oczywiście spojrzeć na ich postawę krytycznie, uznając, że - szczególnie młodzi - zapomnieli, iż nasze, polskie zasoby są wciąż na tle innych krajów europejskich relatywnie niskie. I że jesteśmy "społeczeństwem na dorobku", które musi zmagać się z kolejnymi wyzwaniami modernizacyjnymi.

Ale z drugiej strony - jeśli kryzys rzeczywiście przyjdzie i będzie, jak wieszczą niektórzy fachowcy, "straszny" - robi się żal i młodych i ich optymizmu, bo zamiast zmienić kraj, znów będą musieli zmagać się ze zgrzebną rzeczywistością, jak pokolenia przed nimi.

Nadzieją pozostaje, że oni - w jakimś sensie - kryzys już przeżyli przed pięcioma laty, kiedy bezrobocie sięgało 20 proc. (nawet jeśli pracę tracili ich starsi bracia, a nie oni sami) i może są w jakimś sensie zaszczepieni, są "kryzysoodporni".

Przed dziesięcioma laty pokolenie urodzonych między 1975 i 1984 opisywała "Gazeta Wyborcza" w cyklu "Młodzi końca wieku". Nasi bohaterowie uczyli się w szkołach średnich lub studiowali (mieli od 15 do 24 lat).

Już wtedy zauważono, że nie łączy ich przeżycie pokoleniowe (np. jak stan wojenny dla ich starszych braci), są natomiast pierwszą generacją, której dorastała intelektualne wyłącznie w nowym ustroju. Pamiętają pustki w sklepach, ale pierwsza "Solidarność" to dla nich nic nieznaczące migawki lub - dla młodszych - historia, jak powstanie styczniowe.

Ale już wtedy byli pełni wiary w życie (ponad połowa uważała, że ma większe szanse na życiowy sukces niż ich rodzice), wierzyli w pomyślność osobistą (90 proc. odpowiadało, że będzie miało dobrą pracę, pieniądze), otwarcie na świat (70 proc. deklarowało, że głosowałoby za wejściem Polski do Unii), a przy tym wszystkim byli tolerancyjni, cenili miłość, przyjaźń i rodzinę. To, jak pokażemy w "Metrze", niewiele się zmieniło w ostatniej dekadzie.

Podobnie jak przed dziesięcioma laty nie interesują się polityką, bo jest dla nich brudna i niezrozumiała. Wtedy swą wrażliwość społeczną okazywali, maszerując w "czarnych marszach" przeciw przemocy. Spory dorosłych ich nie obchodziły. Niemal 100 proc. uważało, że politykom w ogóle nie należy ufać.

Dziś nie widzą związku między aktywnością polityków a swoim losem. Ale chyba w końcu będą musieli to dostrzec. Przed polityką nie da się uciec, zwłaszcza gdy samemu zaczyna się dostrzegać problemy, z którymi do tej pory borykali się starsi, np. z brakiem miejsc w żłobkach i przedszkolach, dostępnością do służby zdrowia czy zatarasowanymi przez samochody chodnikami. To będzie przecież ich kraj. Jak go urządzą?

Raport streścił oraz dyskusje wewnątrz redakcji "Metra" przywołał Michał Stangret, dziennikarz, 29 lat

Badanie "Metra" "Pokolenie wyżu" zostało przeprowadzone przez MB SMG/KRC w październiku i listopadzie 2008 r. na 1000-osobowej grupie Polaków w wieku 24-34 lata. Wyniki z części pytań (dla grupy 25-30 l.) porównaliśmy do wyników badania z 2003 r. pt. "SMG/KRC - Młodzi w Pracy. Strategie budowania kariery" zleconego przez Gazetę i AIG OFE

Źródło: Dziennik Metro
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów