Strona główna  /  Motoryzacja  /  Jakie było pierwsze auto marki Porsche?

Klasyczne srebrne Porsche 356 na brukowanej ulicy w ciepłym świetle, podkreślające pierwsze auto marki Porsche.

Jakie było pierwsze auto marki Porsche?

Motoryzacja

Zastanawiasz się, jakie było pierwsze auto marki Porsche i od czego zaczęła się legenda ze Stuttgartu? Chcesz w prosty sposób poukładać sobie historię od Ferdinanda Porsche i Garbusa aż po pierwsze sportowe coupé z herbem Porsche na masce? Z tego tekstu poznasz początki marki, spór o pierwsze Porsche i rolę modelu 356.

Jak narodziła się marka Porsche?

W centrum tej historii stoi Ferdinand Porsche, inżynier, który już przed założeniem własnej firmy miał ogromne doświadczenie w motoryzacji. W latach 30. stworzył on dla władz Niemiec koncepcję samochodu dla ludu, znanego później jako Volkswagen Garbus, a równolegle rozwijał w swoim biurze konstrukcyjnym projekty sportowych aut i rozwiązań technicznych dla innych producentów. To biuro działało jako „Dr. Ing. h. c. F. Porsche GmbH” i przez kilka lat w ogóle nie produkowało własnych samochodów, lecz je projektowało.

Już wtedy pojawiły się pierwsze pomysły na w pełni autorskie sportowe auto Porsche. Projekt oznaczony jako Typ 114 miał być rasowym gran turismo, ale nie wszedł do produkcji ze względu na sytuację polityczną i zbrojenia. Na jego bazie skonstruowano jednak później wyjątkowe coupe, które wielu fanów traktuje jako praprzodka pierwszego Porsche. Dopiero po wojnie, gdy stery w firmie przejął Ferry Porsche, syn Ferdinanda, biuro konstrukcyjne zaczęło stopniowo zmieniać się w producenta własnych samochodów drogowych.

Porsche 64 – czy to naprawdę pierwsze auto Porsche?

Na bazie pomysłów z projektu Typ 114 powstało Porsche 64, często nazywane także „Typ 64”. Auto zbudowano jeszcze przed zakończeniem wojny, z myślą o długodystansowych wyścigach. Miało aerodynamiczne nadwozie z ręcznie formowanych blach i wiele części wspólnych z Volkswagenem Garbusem, w tym płytę podłogową i silnik chłodzony powietrzem. Zachowało sportowy charakter, ale jego konstrukcja mocno opierała się na podzespołach auta dla mas.

Czy pierwszym autem Porsche było więc wyścigowe coupe zbudowane na bazie Garbusa? Część historyków tak twierdzi, bo na masce pojawił się znak firmowy, a samochód powstał w biurze Ferdinanda. Inni podkreślają, że powstało tylko kilka sztuk, nie trafiły one do regularnej sprzedaży i bardziej przypominały eksperymentalny prototyp niż model drogowy. W praktyce Porsche 64 to fascynujący etap przejściowy między konstrukcją „dla ludu” a późniejszym samochodem sportowym z prawdziwego zdarzenia.

Najlepiej widać to, gdy spojrzysz na cechy Porsche 64, które przygotowały grunt pod późniejsze modele:

  • nadwozie nastawione na jak najniższy opór powietrza, wyraźnie obłe i smukłe,
  • silnik typu boxer z tyłu, bazujący na mechanice Volkswagena,
  • karoseria wykonana ręcznie, w niewielkiej serii, bez myślenia o masowej produkcji.

Porsche 356 – pierwszy seryjny model marki

Po wojnie Ferry Porsche przeniósł zespół do miejscowości Gmünd w Austrii i tam zaczął pracować nad autem, które miało być już normalnie sprzedawanym samochodem sportowym. Tak narodziło się Porsche 356, uznawane przez większość fanów i historyków za pierwsze seryjne auto marki. Wczesne egzemplarze budowano niemal rzemieślniczo, korzystając z wielu elementów Garbusa, bo dostęp do części był wtedy ograniczony. Dopiero z czasem coraz więcej podzespołów zaczęto projektować i produkować samodzielnie.

Karoserie pierwszych serii 356 wykonywała firma Reutter, która wcześniej współpracowała także przy Volkswagenie. Nadwozie było lekkie i opływowe, dzięki czemu nawet niezbyt mocny silnik pozwalał na dynamiczną jazdę. Z tyłu pracował czterocylindrowy boxer chłodzony powietrzem, wyposażony początkowo w wiele elementów wspólnych z Volkswagenem. Wraz z kolejnymi modernizacjami udział części pochodzących z Garbusa malał, aż w końcu jednostki napędowe stały się w pełni autorskimi konstrukcjami Porsche.

Jeśli więc zastanawiasz się, jakie było pierwsze auto marki Porsche w sensie samochodu dostępnego w salonach, odpowiedź brzmi jasno – był to Porsche 356. Model ten przeszedł próby drogowe pod koniec lat 40., trafił do sprzedaży i szybko zdobył grupę lojalnych klientów, dla których liczyła się nie tylko prędkość, lecz także precyzja prowadzenia i trwałość konstrukcji. Dziś egzemplarze z Gmünd uchodzą za jedne z najbardziej poszukiwanych klasyków w świecie Porsche.

Na popularność 356 wpłynęło kilka bardzo konkretnych cech konstrukcyjnych, które z czasem stały się znakiem rozpoznawczym marki:

  • silnik boxer z tyłu, poprawiający trakcję przy przyspieszaniu,
  • lekka karoseria, budowana z myślą o sporcie i rajdach,
  • prosta, ale solidna mechanika, którą dało się serwisować nawet w niewielkich warsztatach.

Jak z 356 wyrosła legenda 911?

Gdy 356 zdobyło już renomę, Porsche postanowiło pójść krok dalej. Najpierw pojawił się wyścigowy 550 Spyder, który odnosił sukcesy w rajdach długodystansowych i pokazał, że marka potrafi projektować auta zdolne wygrywać w najtrudniejszych warunkach. Ten model stał się inspiracją do stworzenia drogowego samochodu, który zachowa sportowy charakter, ale będzie wygodniejszy w codziennej eksploatacji. Prace doprowadziły do powstania nowego coupé z tylnym napędem, które szybko stało się ikoną.

Tak na scenę wjechało Porsche 911 z sześciocylindrowym bokserem z tyłu. Samochód ten kontynuował ideę 356, lecz oferował więcej mocy, lepsze osiągi i nowoczesną stylistykę, która z biegiem lat była tylko delikatnie modyfikowana. Obok 911 w historii pojawiały się także inne modele, jak 914, 924, 928 czy później Cayenne i Panamera, ale to właśnie linia zapoczątkowana przez 356 i rozwinięta w 911 na trwałe związała markę z pojęciem sportowego auta z codzienną użytecznością. Wiele dzisiejszych egzemplarzy 911 i 356 trafia do wyspecjalizowanych serwisów klasyków, gdzie pasjonaci – tacy jak opisywany często w mediach mistrz serwisu z Warszawy – odtwarzają fabryczną specyfikację z ogromną dbałością o detale.

Dlaczego historia pierwszego Porsche fascynuje kierowców?

Dla wielu właścicieli współczesnych modeli, od Macana po 911 GT3, świadomość, że ich auto wywodzi się w prostej linii z ręcznie budowanego 356 z Gmünd, ma duże znaczenie. To właśnie ta ciągłość pomiędzy pierwszymi modelami a obecnymi generacjami aut sprawia, że każda wizyta w muzeum Porsche w Zuffenhausen czy na torze Le Mans nabiera szczególnego smaku. Kierowca, który dziś wyjeżdża na tor autem z pakietem Sport Chrono, czuje się częścią większej opowieści zaczętej w skromnym austriackim tartaku, w którym powstawały pierwsze nadwozia.

Historia pierwszego auta Porsche żyje też w klubach miłośników marki. W takich miejscach obok zabytkowych 356 parkują 914, 924, 944 czy najnowsze generacje 911, a rozmowy o wyborze silnika, zużyciu oleju czy kosztach serwisu przeplatają się z opowieściami o Ferdinandzie i Ferrym. Pytanie, jakie było pierwsze auto marki Porsche, wraca zaskakująco często, bo dotyczy tożsamości całej tej społeczności. Odpowiedź kryje się nie tylko w nazwie modelu 356, ale też w długiej drodze od biura konstrukcyjnego współpracującego z Volkswagenem do producenta jednych z najbardziej rozpoznawalnych samochodów sportowych na świecie.

Artykuł powstał przy współpracy z autonaczas.net.pl.

Artykuł sponsorowany

Redakcja e-metro

Nasz zespół redakcyjny z pasją zgłębia tematy związane z domem, zdrowiem, motoryzacją czy edukacją. Chętnie dzielimy się wiedzą, by nawet najbardziej złożone zagadnienia uczynić prostymi i zrozumiałymi. Razem odkrywamy świat codziennych spraw, inspirując i pomagając naszym czytelnikom.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?