http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

ACTA padła będzie ŚUDE

Mariusz Jałoszewski, Tomasz Kurowski
2012-02-20, ostatnia aktualizacja 2012-02-21 07:50

Protest przeciw ACTA
Protest przeciw ACTA
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

Polski rząd nie zrezygnował z wprowadzenia przepisów pozwalających na cenzurę w sieci. Dlaczego więc organizacje, które tak zajadle zwalczały ACTA, milczą

Choć Donald Tusk ogłosił w piątek śmierć ACTA, internet wciąż żyje w strachu. Tym razem grozę budzi projekt zmiany Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (w skrócie ŚUDE).

Na stronie wolnemedia.net wrze. - "Nowy pomysł PO gorszy niż ACTA", "Tak działa polski rząd." Trzeba to nagłośnić - przesyłajcie i powiadamiajcie", "Zrezygnowali z ACTA to czymś muszą zaostrzyć prawo dot. internetu, nie?" - to kilka wybranych komentarzy.

Internauci boją się zapisów wprowadzających procedurę blokowania "bezprawnych treści", bez kontroli sądu. Blokować ma właściciel strony, na wniosek osoby lub firmy, która poczuła się dotknięta publikacją lub której utwór spiratowano. Na usunięcie treści będzie miał trzy dni. Jeśli właściciel witryny odmówi, będzie mu grozić proces o odszkodowanie.

Od decyzji o zablokowaniu określonych treści internauta będzie mógł się odwołać... do właściciela portalu. To pomysł rodem z USA. Tamtejsze prawo, zwane DMCA, pozwala usuwać z sieci piracką muzykę i filmy. Nasz rząd to kopiuje, ale idzie dalej. Chce zezwolić nie tylko na blokowanie stron z plikami i linkami, ale zamierza usunąć wszelkie przejawy bezprawnego działania w sieci. Problem w tym, że to bardzo pojemne hasło, do którego można wrzucić np. kąśliwe komentarze na forach internetowych, wyszydzające innych filmiki na YouTube, wpisy znanych blogerów, czy nawet teksty niezależnej lokalnej prasy internetowej o nieprawidłowościach w samorządzie. Łatwo sobie wyobrazić, że nowe narzędzie może być wykorzystywane do stosowania cenzury prewencyjnej i kneblowania wolności słowa. Zwłaszcza małe portale dla świętego spokoju będą usuwać kontrowersyjne wpisy.

Nowe przepisy są już niemal gotowe. Czekają na decyzję rządu. Najbardziej jednak zaskakuje spokój organizacji, które jeszcze nie tak dawno walczyły z ACTA.

Katarzyna Szymielewicz z Fundacji Panoptykon: - Ta nowelizacja jedynie "cywilizuje" zasady blokowania spornych treści w sieci na czas trwania sporu. Nie jest jednak doskonały i w paru miejscach można by go ulepszyć np. rezygnując z przymusu ujawniania danych osobowych. - twierdzi. (co będą musieli zrobić np. anonimowi blogerzy)

- To nie jest ACTA bis. To zmiana na lepsze. Jeśli np. pod artykułem o jakiejś marce pojawi się komentarz, że marka jest niefajna, jej przedstawiciele żądają interwencji od administratora. On teraz nie wie, co zrobić. A nowelizacja mu to podpowiada - mówi Olgierd Rudak, znany prawnik od internetu.

I jeszcze Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka - Protestowaliśmy przeciwko ACTA, bo nie była konsultowana z internautami. Ale nie możemy też zapominać, że osoby szkalowane w internecie albo kobiety, które w intymnej sytuacji nagrał były partner i upublicznił film, także mają prawo do obrony.

Owszem ŚUDA nie wprowadza rewolucyjnych rozwiązań (ale ACTA też), tylko porządkuje utartą już przez prawników praktykę blokowania w internecie kontrowersyjnych treści. Poza tym ŚUDA:
- zezwala na zamieszczanie linków np. na Facebooku, nawet do nielegalnych filmów, pod warunkiem że internauta nie wie, że łamie to prawo,
- pod takim warunkiem znosi się również odpowiedzialność właścicieli portali oraz wyszukiwarek typu Google. Ale choć pracę nad ŚUDĄ trwają kilka lat, a przepisy ograniczą prawa internautów, to powszechnej dyskusji na ten temat nie było. Rząd o opinię pytał jedynie organizacje zrzeszające firmy prowadzące działalność w sieci.

Warto tu przypomnieć, że podczas awantury o ACTA premier obiecał przegląd wszystkich przepisów dotyczących internetu w Polsce.

Przeczytaj: Sto dni Tuska, to sto dni rozczarowań?

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro@agora.pl



Źródło: Dziennik Metro
  • 7 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów